"Każda Wypowiedź Boga Jahwe Jest Sprawdzona w Ogniu i Jest Osłoną dla tych, którzy u Niego szukają opieki. Do Jego słów niczego nie dodawaj..."
(Z Księgi Przysłów tj. Przypowieści Salomona 30:5-6a)

CODZIENNE ROZWAŻANIA BIBLIJNE


Kwestia poprawności teologicznej - 31 grudnia 2022 r.

  "(...) Wówczas podeszło do Jezusa kilku z ugrupowania saduceuszy (Stronnictwo religijno-polityczne działające w ostatnich dwóch wiekach p.n.e. aż do ok. 70 r. n.e.; Zawiązani oni byli z kapłanami w świątyni Jerozolimskiej; Wywodzili się z rodu Sadoka, arcykapłana świątyni mianowanego przez Salomona; Dosłownie interpretowali Torę tj. Prawo - Pięćcioksiag Mojżesza, a odrzucali tradycję ustną. W przeciwieństwie do faryzeuszy odrzucali tendencje mistyczne, koncepcję zmartwychwstania oraz mesjanizmu) w nieustannym konflikcie. Ciągle prowadzili z nimi spory ), którzy nie wierzą w zmartwychwstanie (gr. αντιλεγοντες αναστασιν - antilegontes anastasin, którzy sprzeciwiają się/którzy mówią przeciwko powstaniu/wzbudzeniu) i zapytali Go w ten sposób: Nauczycielu, Mojżesz tak nam napisał (Por.1Mojż.38:8; 5Mojż.25:5-10), że jeżeli umrze ktoś żonaty a bezdzietny, to jego brat poślubi żonę jego, aby w ten sposób mieć dzieci i aby zachować ród tego zmarłego mężczyzny. Znaliśmy rodzinę, że było siedmiu braci. Pierwszy poślubił żonę i potem umarł, nie mając dzieci. Podobnie było z drugim, trzecim i ze wszystkimi siedmioma, nie pozostawiając dzieci, pomarli. Jako ostatnia umarła również ta kobieta. Żoną którego z nich będzie przy zmartwychwstaniu? Należała przecież do każdego z siedmiu braci, bo wszyscy siedmiu mieli ją przecież za żonę? Jezus im odpowiedział: W obecnym wieku (gr. αιωνος - aiōnos, odcinku czasu; por.Hebraj.1:2) ludzie zawierają małżeństwa, i natomiast, ci, którzy dopuszczeni będą do bycia w niebie (gr. καταξιωθεντες αιωνος εκεινου - kataksiōthentes aiōnos ekeinou, zostawszy uznanymi za godnych wieku tego) i zmartwychwstania, nie będą zawierać małżeństw, bo już nawet nie będą umierać, będą równi aniołom i będą dziećmi (gr. υιοι θεου - hyioi theou, synami Boga, tj/ reprezentującymi Ojca. Por.Ps.82:6; Izaj.64:1-4; 1Kor.2:6-12; 13:9-12 i 1Jana 3:1-3), którzy zmartwychwstali do nowego życia. To natomiast, że umarli zmartwychwstają (gr. εγειρονται - egeirontai, są wzbudzani i są podnoszeni), pokazał (gr. εμηνυσεν - emēnysen, ujawnił i odsłonił coś ukrytego) i sam Mojżesz, przy płonącym krzaku, kiedy powiedział (Por.2Mojż.3:2-6), że Pan jest Bogiem Abrahama, Bogiem Izaaka i Bogiem Jakuba. Ponieważ Bóg jest Bogiem ludzi żywych, a nie martwych, bo dla Niego wszyscy są żywi (Por.Ewang.Mat.9:24; Ewang.Mar.5:39; Ewang.Łuk.8:52; Ewang.Jan.11:11-15; Dz.Ap.7,30-37; 17:25-31; 1Kor.11:30; 15:3-7.20; 1Tes.4:13-18. Pan nasz Jezus Chrystus wywodzi naukę o zmartwychwstaniu z Tory, czyli z Prawa, czyli Pięcioksięgu Mojżeszowego, ponieważ Saduceusze uznawali tylko Pięcioksiąg za bezwzględnie autorytatywny. Dlatego przypomina On historię z 2Mojż.3:6, zamiast bardziej oczywistych, i biblijnych argumentów, takich jak Izaj.26:19; Dan.12:2, czy nawet Hioba 19:25-26. W Torze znajduje się jeszcze jeden fragment: 5Mojż.32:39. To zaprzecza tym, którzy twierdzą, że zmartwychwstanie nie wynika z Tory). W odpowiedzi, niektórzy znawcy Pisma przyznali: Nauczycielu! Doskonale to ująłeś i już nikt nie miał odwagi o nic Go pytać."

(Z Życia Naszego Pana Jezusa Chrystusa w Ewangelii wg. św. Łukasza 20:27-40)


Bezradność wobec Sprawiedliwości Boga - 30 grudnia 2022 r.

"(...) Pewnego dnia owi prowokatorzy przyszli do Jezusa i zapytali Go: Nauczycielu, wiemy, że głosisz słuszną naukę. Widzimy też, że że nie jesteś stronniczy (Por.5Mojż.1:17 i 16:19; Izaj.11:1-4; 42:1-4; Dz.Ap.10:34; Rzym.2:1-11 i 11:21-22), ale zgodnie z Prawdą wyjaśniasz, jak postępować według Woli Bożej. Powiedz nam, tak zupełnie szczerze: Czy powinniśmy cesarzowi rzymskiemu (gr. καισαρι - kaisari, Cezarowi, czyli obecnemu Cesarzowi, Gajuszowi Juliuszowi Cezarowi/Gaius Iulius Caesar, ur. 12 lipca 100 p.n.e. Imię Cezar przybierali też kolejni władcy imperium rzymskiego, aż w końcu stało się ono tytułem cesarskim) płacić podatki, czy też nie? Jezus jednak od razu wyczuł ich złośliwą przebiegłość i powiedział do nich: Dlaczego mnie wystawiacie mnie na próbę? Pokażcie mi monetę, denara Była to równowartość jednej dniówki pracy robotnika rolnego). Kogo ma wizerunek i czyje imię na niej wybite? Odpowiedzieli: Cesarza. Wtedy Jezus oznajmił im: Tak więc dawajcie cesarzowi to, co należy do cesarza, oraz Bogu to, co należy do Boga (Por.Mich.6:6-8)! Słysząc tę odpowiedź w obecności ludu, prowokatorzy zaniemówili i nie zdołali schwytać Go w żadnym słowie, zaskoczeni (gr. θαυμασαντες - thaumasantes, zdziwiwszy się) Jego Odpowiedzią."

(Z Życia Naszego Pana Jezusa Chrystusa w Ewangelii wg. św. Łukasza 20:21-26)


Okoliczności wrogich intryg wobec służących Bogu - 29 grudnia 2022 r.

"(...) Następnie, w obecności ludu, opowiedział im taką przypowieść (gr. παραβολην - parabolēn, przykład i porównanie): Pewien człowiek założył winnicę (Por.Izaj.5:1-7; Jer.2:21; Ewang.Jan.15:1.10-12; 2Kron.36:14-16), wynajął ją rolnikom i wyjechał na dłużej. O właściwej porze wysłał jednego ze swoich podwładnych, do rolników, aby mu oddali część owoców winnicy (2Król.17:13; 2Kron.24:19; 36:15-16; Jer.37:15), ale rolnicy pobili go i odesłali z pustymi rękami. właściciel wysłał do nich innego człowieka, ale i tego pobili, sponiewierali (gr. ατιμασαντες - atimasantes, znieważywszy i nie okazawszy szacunku) i odprawili z pustymi rękami. Znowu wysłał jeszcze trzeciego ale oni i tego również pobili do krwi (gr. τραυματισαντες - traumatisantes, poranili) i przepędzili. Właściciel winnicy zastanowił się: Co tu zrobić? Wyślę Mojego Ukochanego Syna, Jego powinni uszanować (Szacunek i posłuszeństwo Bożym Pzrzykazaniom. Por.2Mojż.24:7; Ps.2:10-12 i Ewang.Jan.3:16-20; 12:44-50; 14:20-21.23-26). Jednak rolnicy, zobaczywszy go, zastanawiali się między sobą i tak postanowili: Oto nadchodzi przyszły właściciel. Zabijmy go, aby majątek (gr. κληρονομια - klēronomia, dziedzictwo) był nasz. Napadli go poza winnicę (Por.Hebraj.13:12-16) i zamordowali. Co teraz zrobi z nimi właściciel winnicy? Wróci i tych rolników zniszczy, a winnicę przekaże innym. Kiedy to usłyszeli, zawołali: To niemożliwe! Jezus jednak popatrzył na nich i zapytał: Co więc oznaczają Te Słowa Pisma (Por.Ps.118:22; Izaj.8:14-15; 28:16; Dan.2:34.45; Rzym.9:33; Efez.2:8-11 i 1P.2:1-10 To na Panu naszym Jezusie Chrystusie, wznosi się właśnie wciąż jeszcze Nowy Przybytek Boga, którym będzie lud całkowicie pokładający swoją ufność w Bogu): Głaz odrzucony przez budowniczych, stał się głównym kamieniem spajającym? Ktokolwiek uderzy w ten głaz, rozbije się, a na kogo zaś on spadnie, tego zetrze go na proch. W tej chwili znawcy Pisma i wyżsi kapłani próbowali od razu Go pojmać, bo zrozumieli, że przeciwko nim opowiedział tę historię, ale obawiali się ludzi. Odtąd uważnie Go obserwowali. Wysłali też podstawionych ludzi, którzy udając pobożnych, mieli Go sprowokować Go do jakiejś kontrowersyjnej wypowiedzi. W ten sposób mieli Go oskarżyć wobec władz i postawić przed sądem (gr. ηγεμονος - hēgemonos, namiestnikiem i władcą i gubernatorem za rzekome podsycanie antyrzymskich nastrojów)."

(Z Życia Naszego Pana Jezusa Chrystusa w Ewangelii wg. św. Łukasza 20:9-20)\


Kwestia szczerego przyjścia do Pana Jezusa - 28 grudnia 2022 r.

"(...) Następnego dnia, kiedy Jezus wrócił na teren świątyni i pouczał ludzi, głosząc im Dobrą Nowinę, podeszli do Niego (gr. επεστησαν - epestēsan, stanęli obok; por.2Kron.16:9; Ps.12:3; Ewang.Mat.8:18-22; 21:23 Ewang.Łuk.9:56-62; Dz.Ap.4:33-37 i 5:1-14; 2Tym.4:7-13) wyżsi kapłani, znawcy Pisma razem ze starszymi i tak Go zapytali: Wyjaśnij, jakim prawem (gr. εν ποια εξουσια - en poia eksousia, w jakiej władzy, a wg. wierzącego w Pana Jezusa Żyda Davida Sterna chodzi o władzę wykonawczą, ale oznacza udzielenie jej przez wkładanie rąk podczas ceremonii ordynowania sędziego, starszego lub rabina. Wkładanie rąk jest w Tanach aktem symbolizującym powierzenie czy przekazanie jakiegoś urzędu wraz ze związanymi z nim obowiązkami i przywilejami, co miało obrazować Boże obdarowanie błogosławieństwami i darami potrzebnymi do danego dzieła. W judaizmie praktykę tę wywodzi się od aktu ordynowania przez Mojżesza Jozuego i siedemdziesięciu starszych. Por.4Mojż.11:16-17. 24-25; 27:18-23; 5Mojż.34:9; Dz.Ap.8:17; 9:17; 13:3; 19:6; 28:8; 1Tym.4:4; 5:22; 2Tym.1:6. Człowiek ordynowany na rabina otrzymywał prawo sądzenia i decydowania o elementach halachy, tj. w judaizmie autentyczna i autorytatywna wykładnia Prawa Mojżeszowego, ukazująca jak stosować Prawo do konkretnych sytuacji życiowych.) to wszystko robisz, albo kim jest Ten, który dał Ci to prawo (gr. εξουσιαν - eksousian, władzę, czyli upoważnienie do zrobienia czegoś; por.Ewang.Mat.28:17-20; 1Kor.15:21-28; Filip.2:8-11; Kol.1:15-19)? Jezus im odpowiedział: Ja również o coś was zapytam. a odpowiedzcie Mi. Czy chrzest (gr. βαπτισμα - baptisma, zanurzenie), do którego wzywał Jan Chrzciciel, pochodził od Boga (gr. εξ ουρανου - eks ouranou, z nieba), czy raczej ze źródła ludzkiego? Oni wspólnie zaczęli się zastanawiać nad odpowiedzią: Jeżeli powiemy, że od Boga, to zapyta nas, dlaczego mu nie uwierzyliśmy. A jeżeli powiemy, że była to jego ludzka inicjatywa, to wszyscy ludzie nas ukamienują, bo są przekonani, że Jan był prorokiem. Ostatecznie więc odpowiedzieli Jezusowi, że nie wiedzą skąd pochodzi. Wówczas Jezus oświadczył: To i ja wam nie powiem, jaką władzą (Być może Pan Jezus miał dość tych samych polemik, co opisane są w Ewangelii Jana. W końcu już im to wiele razy wyjasniał wcześniej, choć niekoniecznie w Jerozolimie. Por.Ewang.Jan.5:17-18 i 8:23-28) to czynię."

(Z Życia Naszego Pana Jezusa Chrystusa w Ewangelii wg. św. Łukasza 20:1-8)


Kwestia zbliżania się do Boga i Jego Słowa - 27 grudnia 2022 r.

"(...) Kiedy Jezus był już blisko Jerozolimy zbliżając się do Betfage i Betanii, wiosek leżących na Górze Oliwnej (A dokładnie to Betfage i Betania leżą na zboczu Góry Oliwnej. Sama Góra Oliwna to grzbiet długości 3,5 km ciągnący się z północy na południe w bliskiej odległości od wschodniej granicy Jerozolimy. Wioski Betfage i Betania leżały na stokach tej góry, przy drodze wiodącej do Jerozolimy. Z Betanii do Jerozolimy były zaledwie 3 km. Por.Zach.14:4), wysłał dwóch uczniów, polecając im: Wejdźcie do tej wsi, która leży przed nami. Tam zobaczycie uwiązanego młodego osła, na którym jeszcze nikt nie jeździł, odwiążcie go i przyprowadźcie. Jeżeliby was kto zapyta, dlaczego je odwiązujecie, to odpowiedzcie mu: Dlatego, że Pan go potrzebuje. Uczniowie poszli więc i przekonali się, że jest tak, jak im Jezus zapowiedział. Kiedy Odwiązywali osiołka, jego właściciele odezwali się do nich: Dlaczego odwiązujecie tego osiołka? Oni powiedzieli, że jest potrzebny Panu i przyprowadzili osiołka do Jezusa, przykryli osiołka swoimi płaszczami (gr. ιματια - himatia, tuniką, która była górną częścią szat) i posadzili na nim Jezusa (Por.2Król.9:13; Zach.9:9. Łukasz dokonał skrótu w swej relacji. Więcej na ten temat pisze Mateusz w Mt 21,1-2 oraz w wersecie 7. Wyjaśnia on, że Jezus usiadł na oślicy, przy której szło jej źrebię. Mały osiołek nie byłby w stanie unieść na swym grzbiecie dorosłego człowieka.). Napotkani ludzie na widok jadącego Jezusa rozścielali przed Nim na drodze swoje płaszcze. Kiedy zbliżał się już do zboczy Góry Oliwnej, zaczęło całe mnóstwo Jego uczniów potężnym głosem radośnie chwalić Boga za wszystkie dzieła mocy (Por.1Kor.12:7-13. 27-31), które widzieli, wołając głośno: Błogosławiony Król, który przychodzi w Imieniu Samego Pana! Pokój niebie (Jest to najprawdopodobniej hebrajska metafora bycia w stanie pokoju z Bogiem; por.Efez.2:13; Kol.1:20), a Jego chwała na wysokościach (Por.Ps.96:11; 118:26 i 148:1; Izaj.55:12)! Wówczas jacyś faryzeusze powiedzieli do Niego: Nauczycielu, przywołaj do porządku (gr. επιτιμησον - epitimēson, surowo upomnij i skarć) Swoich uczniów! Więc On odpowiedział im: Zapewniam was, że jeżeli oni ucichną, to kamienie (Bóg może sprawić Swoim Słowem, Które jest jak ogień i młot, że nawet najbardziej zatwardziałe serca, mogą skruszeć, zmięknąć i zacząć Go wzywać i chwalić. Por.Jer.23:29; Ezech.11:19. 36:26; 2Kor.3:3. A najbardziej adekwatnym przykładem tego jest w Nowym testamencie Saul z Tarsu zwany później po nawróceniu Apostołem Pawłem. Prześladował wpierw Kościół Boży, a następnie Sam był prześladowany za głoszenie w Imieniu Pana Jezusa Chrystusa, Który to Sam osobiście mu się najpierw objawił na drodze do Damaszku gdy Saul własnie jechał uwięzić kolejnych chrześcijan) zaczęłyby wołać (gr. w Textus Receptus κεκραξονται / W Nestle Aland 28 κραξουσιν - [TR] kekraksontai / [NA] kraksousin, będą krzyczeć)! Kiedy był już blisko, ogarnął spojrzeniem miasto i pełen smutku zaczął płakać nad nim (Por.Nehem.2:1-5; Ps.119:136; Izaj.22:4; Lam.Jer./Treny 1:1-22; 2:11.18; Dan.9:1-27; Agg.1:1-12; i wcześniejsza wrażliwość Pana Jezusa, zanim przybył do Jerozolimy. Ewang.Jan.11:30-44). O, Jerozolimo, Jerozolimo! Żebyś ty mogła przejrzeć i zrozumieć (gr. εγνως - egnōs, poznać; por.5Mojż.32:29), czym jest pokój! Jednak na razie trwasz w zaślepieniu (gr. εκρυβη απο οφθαλμων σου - ekrybē apo ofthalmōn sou, zostało ukryte i zostało zakryte od oczu twoich; por.Izaj.6:9-10; 2Kor.3:11-18)! Nadejdą dni, kiedy twoi wrogowie okrążą cię i u twych murów ustawią wokół ciebie barykadę (gr. συνεξουσιν σε παντοθεν - syneksousin se pantothen, ścisną cię zewsząd; por.1Król.9:7; Izaj.29:3; Jer.6:6; Ezech.4:2 i 26:8; Mich.3:12. Wg. Żyda wierzącego w Pana Jezusa jako Mesjasza Dawida Sterna, to było bardzo jasne proroctwo a wypełniło się z chwilą zdobycia Jerozolimy przez Rzymian w latach ok. 66-70 n.e), a potem z każdej stron zaatakują cię. Potem zniszczą ciebie doszczętnie i wymordują razem z tobą twoje dzieci za twoimi murami, nie pozostawiając w tobie kamienia na kamieniu, ponieważ nie rozpoznałaś chwili, w której Bóg przyszedł do ciebie (gr. ουκ εγνως καιρον επισκοπης σου - ouk egnōs kairon episkopēs sou, nie poznałaś odpowiedniej pory na odpowiedni czas doglądania/nawiedzenia/ twojego, a także opiekowania się tobą; por.2Kron.16:9; Ps.14:2; 33:13; 53:3; 68:17; 138:6; i Ezech.22:30). Po wejściu na teren świątyni Jezus zaczął wypędzać (gr. εκβαλλειν - ekballein, wyrzucać, jak i wypychać i odrzucać z pogardą, wyrwać z czegoś; por.Ewang.Łuk.13:1-9) stamtąd nieuczciwych handlarzy (Dla rozszerzenia wiedzy o kontekście tych wydarzeń, Pan Jezus, nie uczynił tego od razu, wiemy z innej relacji, w Ewangeliach, że gdy przybył do Jerozolimy i zobaczył świątynię,, obejrzawszy wszystko nie od razu wypędził handlarzy sprzedawców, i wg. Nestle Aland28 w Ewang.Łuk. również kupujących. Wg. Marka Pan Jezus wrócił do Betani przenocować, a dopiero rano następnego dnia wrócił do Jerozolimy, i wiemy, od Jana z Jego Ewangelii, że uczynił Pan Jezus Chrystus jeszcze bicz, który wcześniej musiał mieć czas go przygotować ze sznurów lub lin. Por.Ewang.Mar.11:8-17 i Ewang.Jan.2:12-17. Zarówno od Mateusza jak i od Jana dowiadujemy się też, że Jezus wypędził też ówczesnych bankierów, czyli wymieniających pieniądze. Były tam transakcje za oczyszczenia; por.Ewang.Łuk.5,14, a także poświadczenia czystości; por.Ewang.Mat.8,4, oraz za składanie ślubów; por.Dz.Ap.21,23-24, także za obrzezania; por.Ewang.Łuk.2,24 itd. Z kolei starszyzna żydowska, czyli Kapłani nie mieli niestety w tym umiaru, dlatego Pan Jezus przegonił ze świątyni zatrudnianych przez nich przedstawicieli handlowych. Warto zwrócić uwagę, że skarbony świątynne, których było wówczas 13 nie były przeznaczone na ofiary przepisane Prawem Mojżesza, lecz na utrzymanie kapłanów i samej świątyni, w tym na jej złocenia, pokrycia dachowe, szaty liturgiczne itp.), jednocześnie pouczając ich: Czytamy w Piśmie, Mój dom ma być domem modlitwy (Por.Izaj.56:7 i Jer.7:11), a wy zrobiliście z niego jaskinię zdzierców (gr. ληστων - lēstōn, bandytów i rozbójników, jak i rabusiów i zabójców, wywrotowców i buntowników). Potem uczył codziennie na terenie świątyni. A wyżsi kapłani znawcy Prawa oraz wpływowi ludzie w mieście usiłowali znaleźć sposób, aby się Go pozbyć (gr. εζητουν αυτον απολεσαι - ezētoun auton apolesai, szukali Go zniszczyć, jak i próbowali/szukając sposobności aby Go zniszczyć, a także czyhali na Jego życie). Nie mogli jednak nic wymyślić (gr. ουχ ευρισκον τι ποιησωσιν - ouch heuriskon ti poiēsōsin, nie znajdowali co uczynić), bo wszyscy ludzie, słuchali Go z zapartym tchem (gr. λαος απας εξεκρεματο αυτου ακουων - laos hapas eksekremato autou akouōn - to idiom choć można tłumaczyć lud cały zawisał Go słuchając, albo bardziej współcześnie próbując wyjaśnić, że trzymał się Go, uchwycił się go/garnąc się do Niego)."

(Z Życia Naszego Pana Jezusa Chrystusa w Ewangelii wg. św. Łukasza 19:29-48)


Kwestia odpowiedzialności przed Bogiem - 26 grudnia 2022 r.

"(...) Kiedy ludzie tego słuchali, co Jezus mówił myśleli, że Królestwo Boga objawi się lada moment, dlatego że był blisko Jerozolimy, opowiedział jeszcze tym samym słuchaczom następującą historię: Pewien szlachetnie urodzony człowiek wyruszył do dalekiego kraju, aby otrzymać urząd królewski, a potem miał wrócić. Najpierw jednak wezwał dziesięciu niewolników i każdemu z nich wręczył jednakową kwotę pieniędzy (gr. δεκα μνας - deka mnas, dziesięć min; a 1 mina to jednostka monetarna, srebrna, złota, albo miedziana, 1/60 talentu - od 360 do 1150 g tj. 100 srebrnych drachm/denarów, lub sykli. A ta mina, to było około od trzech do czterech miesięcy pracy najemnika. Mina używana była w starożytnej Persji i ówczesnych krajach Bliskiego Wschodu. Później również w Grecji; por.Ezdr.2:68-69 i Ezech.45:12. Tak więc każdy z nadzorców otrzymał do obracania kwotę wartą, wg dzisiejszych przeliczeń, ok. 1200 zł. Wygląda to na mizerną kwotę, jeśli chodzi o człowieka zamożnego starającego się o tytuł królewski. Trzeba jednak pamiętać, że srebro w tamtych czasach miało znacznie wyższą siłę nabywczą niż obecnie, a podstawowa wartość godziny pracy zwykłego robotnika też była bardzo niska.), na trzy lata z góry i polecił: Zajmijcie się moimi sprawami (gr. πραγματευσασθε - pragmateusasthe, zajmijcie się interesami i handlujcie) aż do mojego powrotu. Natomiast poddani (gr. πολιται - politai, obywatele, Obywatelami byli zawsze ludzie wolni, mający wszystkie prawa polityczne.) jego nienawidzili go i wysłali za nim delegację z takim oświadczeniem: Nie chcemy takiego władcy (Por.Psa.2:2). Po objęciu tronu królewskiego, wrócił i rozkazał wezwać tych, którym powierzył pieniądze (gr. αργυριον - argyrion, srebro), aby ocenić zyski (gr. ινα γνω τις τι διεπραγματευσατο - hina gnō tis ti diepragmateusato, aby poznać kto co uzyskał w interesach/uzyskał w działalności handlowej). Przyszedł więc pierwszy i powiedział: Panie, kwotę, jaką mi przekazałeś, pomnożyłem dziesięciokrotnie. On mu powiedział: Znakomicie, jesteś dobrym sługą. Ponieważ w tak bardzo małej rzeczy okazałeś się Mi wierny teraz zostaniesz zarządcą dziesięciu miast (Awans niewolnika na zarządcę 10 miast nie oznacza, iż został on uwolniony. Niewolnicy zajmowali czasami eksponowane stanowiska, szczególnie gdy było to uzasadnione ich wykształceniem lub łaskawością ich pana. Por.Przyp.Sal.27:18). Następnie przyszedł drugi podwładny i tak powiedział: Panie, to, co mi powierzyłeś, pomnożyłem pięciokrotnie. Pan również temu powiedział: Tobie też powierzam władzę nad pięcioma miastami. Kolejny sługa natomiast przyszedł i powiedział: Panie, oto zwracam ci twoje pieniądze w całości. Dobrze je zabezpieczyłem i przechowałem starannie, by nic z nich nie stracić (gr. αποκειμενην εν σουδαριω - apokeimenēn en soudariō, odłożone w chustce), bo bałem się ciebie, że jesteś człowiekiem srogim (gr. αυστηρος - austēros, surowym i wymagającym; por.Ewang.Mat.24:42-51; Ewang.Łuk.12:22-49; 1Kor.3:9-15; 2Kor.2:15-17; 3:1-18; 4:1-7 i Jak.3:1-2; 1P.4:7-11), zbierasz, co nie twoje, urządzasz żniwa tam, gdzie nie siałeś. Wtedy pan powiedział mu: zły (gr. πονηρε - ponēre, niegodziwy) sługo potępiam cię na podstawie twoich własnych słów (Por.Ewang.Mat.12:33-37 i 25:27-30), nie wywiązałeś się z obowiązków. Miałeś świadomość, że jestem srogim człowiekiem, że wyjmuję (gr. αιρων - airōn, biorę i podnoszę), czego nie włożyłem, i urządzam żniwa tam, gdzie nie siałem (por.2Kor.9:5-13; Gal.6:4-10). Dlaczego nie powierzyłeś moich pieniędzy do wspólnej kasy (gr. επι τραπεζαν - epi trapezan, na stół bankierski), żebym, po powrocie odebrał je z procentem (gr. συν τοκω - syn tokō, z odsetkami/lichwą). Potem rozkazał tym, którzy stali obok: Zabierzcie mu to, co przyniósł, i dajcie temu, który pomnożył moje środki dziesięciokrotnie. Powiedzieli do niego: Panie, ma on już przecież już wystarczająco duż. Dostał bowiem w zarząd również to, co pomnożył. Władca odrzekł: Oświadczam wam, że każdemu, kto już ma, będzie jeszcze dodane, żeby miał w obfitości (Gdy w Mateusza 13:12, Podobna wypowiedź odnosiła się do zrozumienia Bożego Słowa, to ta tutaj, jak podobnie jak w przypowieści o talentach, w Ewang.Mat.25:29 wyraźnie odnosi się do spraw gospodarczych. Najwidoczniej prawda dotycząca przynoszenia owocu/plonu może mieć wiele różnych zastosowań; por.Ewang.Jan/15:2), a temu, kto źle zarządzał i nie wypracował zysku, straci nawet to, co jeszcze ma. Teraz przyprowadźcie tu tych moich wrogów, którzy nie chcieli, żebym nad nimi panował, i pozabijajcie ich w mojej obecności (Wprawdzie Boże miłosierdzie jest nieskończone, ale zawsze, i to w doskonały sposób, współistnieje ono ze Świętością i Sprawiedliwością Boga). Po tych słowach Jezus wstał i ruszył dalej, w dalszą drogę do Jerozolimy."

(Z Życia Naszego Pana Jezusa Chrystusa w Ewangelii wg. św. Łukasza 19:11-28)


Dodatkowo dziś...
  W tych czasach niepewnych i dniach niepokoju na świecie, w epoce niepokoju, w której niestety obecnie żyjemy, a w której bombardują nas codziennie strachem media, życzę nam wszystkim, abyśmy nie musieli się już więcej karmić strachem i lękiem, ale aby to naszymi sercami kierował pokój pochodzący od Chrystusa, do którego też zostaliśmy wezwani, by tworzyć Jedno Jego ciało. Bądźmy Mu też za to wdzięczni (Kolosan 3:15)!


Niedzielna myśl biblijna - 25 grudnia 2022 r.

"(...) Szymon Piotr odpowiedział Mu: Panie! Do kogo odejdziemy? Ty masz Słowo (gr. ρηματα - rēmata, Przesłanie i Wypowiedzi Zrozumiałe w sercu na oodpowiedni czas i porę) Życia Wiecznego. My Ci zaufaliśmy (gr. πεπιστευκαμεν - pepisteukamen, uwierzyliśmy) i jesteśmy pewni (gr. εγνωκαμεν - egnōkamen, poznaliśmy), że Ty jesteś Chrystusem (gr. χριστος - christos, Pomazaniec, z hbr. משיח - maszi'ach, Mesjasz, Namaszczony, a także Wybraniec; por.Izaj.42:1-5; Ewang.Mat.12:14-21), Synem Boga Żywego."

(Nasz PAN JEZUS CHRYSTUS w Ewangelii wg. św. Jana 6:68-69)

Przypomnienie archiwalnego rozważania   rozważania biblijnego z 24 lutego 2016 r. o pójściu za Jezusem i Jego Nauką.


Szczere pragnienie spotkania się z Panem Jezusem Chrystusem - 24 grudnia 2022 r.

"(...) Potem dotarli do Jerycha i Jezus szedł ulicami przez miasto. W tym czasie pewien bogaty człowiek, zwierzchnik poborców podatkowych, który miał na imię Zacheusz zapragnął zobaczyć Jezusa i dowiedzieć się, kim jest Jezus. Ponieważ nie mógł Go dojrzeć z powodu tłumu ludzi, z uwagi na swój niski wzrost (Por.1Sam.16:7). Wybiegł więc naprzód i wszedł na drzewo figowe (gr. συκομωραιαν/συκομορεαν - sykomōraian/sykomorean, sykomorę; To Figowiec sykomora, figowiec morwowaty, sykomora, figa morwowa, figa ośla, karwia; Drzewo o wysokości do 15 m i bardzo grubym pniu. por.1Król.10:27), aby Go zobaczyć, bo za chwilę szedł tamtędy Jezus. Kiedy Jezus doszedł do tego miejsca, podniósł oczy i powiedział do niego: Zacheuszu, zejdź prędko na dół, ponieważ pragnę dziś zagościć w twoim domu. Zacheusz pospiesznie zszedł z drzewa i z ogromną radością przyjął Jezusa w swoim domu. Wszyscy, którzy to widzieli, wyrażali niezadowolenie, że poszedł odpocząć u grzesznego człowieka. Zacheusz natomiast stanął i powiedział do Pana: Panie, połowę swego majątku przeznaczam dla biednych, a jeżeli kogo skrzywdziłem zwrócę mu to czterokrotnie (Por.2Mojż.22:1; 3Mojż.6:4-5; 4Mojż.5:7; 2Sam.12:6; Przyp.Sal.6:31 i Ezech.33:14-15). Wtedy Jezus powiedział do niego: Dzisiaj zbawienie zawitało do tego domu, bo i ten tutaj człowiek jest potomkiem Abrahama. Dla takich właśnie ludzi przyszedł Syn Człowieczy, aby odszukać i ocalić (gr. σωσαι - sōsai, zbawić i uratować) to, co zginęło (gr. απολωλος - apolōlos, zgubionych; por.Ezech.34:4. 11-12 i 16)."

(Z Życia Naszego Pana Jezusa Chrystusa w Ewangelii wg. św. Łukasza 19:1-10)


Pragnienie doświadczenia Mocy Pana Jezusa Chrystusa - 23 grudnia 2022 r.

"(...) Następnie Jezus zebrał ze sobą Dwunastu i powiedział do nich: Już wkrótce będziemy w Jerozolimie, gdzie dopełni się wszystko, co o Synu Człowieczym napisali prorocy (Por.1P.1:7-13). Zostanie wydany obcym (gr. εθνεσιν - ethnesin, poganom i narodom) na pośmiewisko (gr. εμπαιχθησεται - empaichthēsetai, zostanie wykpiony i zostanie wyszydzony), znieważą Go i oplują. Potem po ubiczowaniu zamordują Go (Por.Ps.22:7; Izaj.50:6; i 53 rozdz.), ale trzeciego dnia wstanie z grobu. Oni jednak niczego z tego nie kojarzyli (gr. ουδεν συνηκαν - ouden synēkan, niczego nie zrozumieli i nie pojęli). Sens Tych Słów (gr. ρημα - rēma, wypowiedzi na odpowiednią porę i czas, jak i zrozumiałych nie tylko rozumem, ale i sercem. Por.Ewang.Łuk.21:12-15; 1P.3:14-18) był przed nimi ciągle ukryty i nie mieli pojęcia (gr. ουκ εγινωσκον - ouk eginōskon, nie poznali nie pojęli), o czym On mówi. Jezus tymczasem zbliżył się do Jerycha, a przy drodze siedział niewidomy żebrak. Usłyszał on wrzawę przechodzącego tłumu i spytał, co to znaczy. Odpowiedziano mu, że przechodzi Jezus z Nazaretu. Wtedy niewidomy zaczął głośno krzyczeć: Jezusie, potomku króla Dawida (Por.Izaj.9:6), pomóż mi (gr. ελεησον με - eleēson me, zlituj się nade mną)! Ludzie idący z przodu upominali go surowo, żeby był cicho. On jednak jeszcze głośniej krzyczał: Synu Dawida, pomóż mi (gr. ελεησον με - eleēson me, zlituj się nade mną; por.Jer.29:12-13)! Jezus zatrzymał się i polecił sprowadzić go do siebie, a kiedy się przybliżył, pytał go: Co chcesz, abym uczynił dla ciebie? On powiedział: Panie, chcę odzyskać wzrok. Więc Jezus mu powiedział: Odzyskaj wzrok, Zaufałeś, dlatego możesz widzieć (gr. πιστις σου σεσωκεν σε - pistis sou sesōken se, wiara twoja ocaliła/uratowała cię). W tej chwili odzyskał wzrok i poszedł za Jezusem i chwalił Boga, a kiedy wszyscy to ujrzeli, również oddawali chwałę Bogu."

(Z Życia Naszego Pana Jezusa Chrystusa w Ewangelii wg. św. Łukasza 18:31-43)


Postawa szczerej gotowości naśladowania Pana Jezusa Chrystusa - 22 grudnia 2022 r.

"(...) Innym razem pewien przywódca religijny zapytał Jezusa: Dobry nauczycielu, co powinienem zrobić, by zapewnić sobie życie wieczne? Jezus mu odpowiedział: Dlaczego nazywasz Mnie Dobrym? Przecież tylko Bóg Jeden jest naprawdę Dobry (Por.Ps.14:3; 119:68; 140:1-5; Rzym.3:10-26; 5:6-15; Hebraj.4:15). Znasz przecież Przykazania: Nie łam wierności małżeńskiej (gr. μη μοιχευσης - mē moicheusēs, nie cudzołóż; por.Ewang.Mat.5:27-32), nie morduj, nie kradnij, nie zeznawaj fałszywie przeciwko drugiej osobie (gr. μη ψευδομαρτυρησης - mē pseudomartyrēsēs, nie składaj fałszywego świadectwa i nie świadcz kłamliwie), szanuj swego ojca i matkę (Por.2Mojż.20:12-16 i 5Mojż.5:16-20). Przywódca Mu oświadczył: Od najmłodszych lat przestrzegałem Tych Wszystkich Zasad. Kiedy to Jezus usłyszał, powiedział mu: Jeszcze jednej rzeczy ci brakuje. Wszystko, co posiadasz, sprzedaj i rozdaj pieniądze biednym. W taki sposób zapewnisz sobie bogactwa (gr. θησαυρον - thēsauron, skarb) w niebie. A potem przyjdź tu i chodź za Mną! Słysząc te Słowa dostojnik zasmucił się głęboko (Por.Ezech.33:31), bo był wyjątkowo bogaty. Kiedy Jezus zobaczył, że on posmutniał, stwierdził: Z jakim trudem ci, co mają bogactwa (gr. χρηματα - chrēmata, pieniądze; por.Przyp.Sal.11:28; Ewang.Mat.6:24; Ewang.Łuk.16:13; Kol.3:5 i 1Tym.6:7-11) wchodzą do Królestwa Boga. Prędzej przejdzie wielbłąd przez ucho igielne, niż wejdzie bogacz do Królestwa Boga. Ci, którzy to usłyszeli, zapytali Go: Kto w takim razie może się uratować (gr. τις δυναται σωθηναι - tis dynatai sōthēnai, kto może zostać zbawionym)? Jezus odpowiedział: Rzeczy niemożliwe dla ludzi są możliwe dla Boga (Por.1Mojż.18:14; Hioba 42:2; Jer.32:17.27; Ewang.Mat.19:26; Ewang.Mar.9:23 i 10:27). Na to odezwał się Piotr: Ale spójrz, my przecież opuściliśmy swoją własność i zaczęliśmy Ci towarzyszyć. Jezus tak im odpowiedział: Uroczyście was zapewniam, że każdy, kto opuści dom, żonę, braci, rodziców lub dzieci ze względu na Królestwo Boga otrzyma już teraz w doczesności (gr. εν καιρω τουτω - en kairō toutō, w porze tej; por.Hebraj.4:14-16) o wiele więcej, a w nadchodzącym porządku (gr. αιωνι - aiōni, wieku; por.Ewang.Jan.14:1-11; 18:36 i Dz.Ap.1:1-11) życie wieczne!"

(Z Życia Naszego Pana Jezusa Chrystusa w Ewangelii wg. św. Łukasza 18:18-30)


Postawa szczerej pokory przed Bogiem i ludźmi - 21 grudnia 2022 r.

"(...) Zdarzało się, że ludzie przynosili do Jezusa małe dzieci, żeby położył na nie ręce i im pobłogosławił. Uczniowie nie wytrzymali i powstrzymywali ich. Jezus jednak przywołał dzieci do siebie i powiedział: Pozwólcie dzieciom przychodzić do Mnie i przestańcie im przeszkadzać (gr. μη κωλυετε - mē kōlyete, nie zabraniajcie), bo Królestwo Boga należy do takich jak one. O tak, oświadczam wam: Ktokolwiek nie przyjmie Królestwa Boga jak małe dziecko, ten do Niego nie wejdzie."

(Z Życia Naszego Pana Jezusa Chrystusa w Ewangelii wg. św. Łukasza 18:15-17)


Postawa szczerej pokory w modlitwie - 20 grudnia 2022 r.

"(...) Przy innej okazji Jezus zwrócił się do ludzi, którzy w swych sercach byli przekonani o swej doskonałości (gr. πεποιθοτας εφ εαυτοις οτι εισιν δικαιοι - pepoithotas ef heautois hoti eisin dikaioi, pokładających ufność/polegających na sobie samych, że są sprawiedliwi; por.Przyp.Sal.30:12), a innych mieli za nic (gr. εξουθενουντας - eksouthenountas, gardząc). Tym opowiedział następującą przypowieść (gr. παραβολην - parabolēn, przykład i porównanie): Dwaj mężczyźni poszli do Świątyni się modlić. Jednym z nich był faryzeusz, a drugim poborca podatkowy (gr. τελωνης - telōnēs, celnik). Faryzeusz pierwszy stanął z przodu i tak sobie w modlitwie pochlebiał: Boże! Dziękuję Ci, że nie jestem jak pozostali ludzie, zachłanny (gr. αρπαγες - harpages, drapieżny), oszust (gr. αδικοι - adikoi, niesprawiedliwi), rozpustnik (gr. μοιχοι - moichoi, cudzołożnicy) lub jak ten nędzny poborca podatkowy! Aż dwa razy na tydzień poszczę (Por.Izaj.58:3), oddaję na ofiarę nawet dziesięć procent ze wszystkiego, co zyskam (Por.4Mojż.18:21.24; Malach.3:8). W tym samym czasie poborca podatkowy stał gdzieś z boku i nie miał nawet śmiałości spojrzeć w niebo, tylko bił się z żalem w swoją pierś, powtarzając: Boże, okaż mi, grzesznikowi, Swoje Miłosierdzie (Por.Ezdr.9:6; Ps.25:7.11; 51:3; Izaj.66:2; Jer.31:19)! Oświadczam wam, że ten, nie tamten, odszedł do swojego domu z Bożym przebaczeniem, bo każdy kto sam siebie wywyższa, zostanie poniżony (Por.Izaj.14:13-14 i Abd.1:4), a kto szczerze się uniża, zostanie wywyższony (Por.Przyp.Sal.29:23)."

(Z Życia Naszego Pana Jezusa Chrystusa w Ewangelii wg. św. Łukasza 18:9-14)


Postawa wytrwałości w ufnej modlitwie - 19 grudnia 2022 r.

"(...) Innym razem Jezus opowiedział uczniom historię o tym, że zawsze potrzeba się modlić (Por.Ps.55:17) i nie zniechęcać się. Powiedział tak: W pewnym mieście urzędował niesprawiedliwy sędzia, który ani nie bał się Boga (Por.Ps.36:2), ani nie przejmował się innymi ludźmi (gr. ανθρωπον μη εντρεπομενος - anthrōpon mē entrepomenos, człowieka nie szanował). Często przychodziła do niego pewna wdowa z tego miasta prosząc: Obroń mnie przed krzywdą (gr. εκδικησον με - ekdikēson me, wymierz sprawiedliwość mi; por.Izaj.1:17) ze strony mojego przeciwnika który mnie oskarża. Przez pewien czas odmawiał. Jednak później pomyślał sobie: Chociaż nie przejmuję się Bogiem i nie obchodzą mnie ludzie, to jednak zajmę się jej sprawą, ponieważ ta wdowa przysparza mi trudności, by przychodząc bez końca nie dręczyła mnie (gr. υπωπιαζη με - hypōpiazē me, uderzając mnie; por.2P.3:9). Potem Pan tak zakończył: Zwróćcie uwagę, co mówi ten skorumpowany sędzia i zrozumcie, Czy Bóg nie weźmie w obronę Swoich wybranych, wołających do Niego dniem i nocą? Czy każe im długo czekać z ich sprawami? Oświadczam wam, że w pewnym, zupełnie niespodziewanym momencie się za nimi ujmie! Czy jednak Syn Człowieczy kiedy przyjdzie zastanie taką wiarę (Por.Jak.2:14-20) u ludzi?"

(Z Życia Naszego Pana Jezusa Chrystusa w Ewangelii wg. św. Łukasza 18:1-8)


Niedzielna myśl biblijna - 18 grudnia 2022 r.

"(...) Szukałem pośród nich człowieka, który by naprawił mur i zechciał stanąć przede Mną w jakimś wyłomie w obronie kraju (por.Gal.6:1-5), żebym go nie zburzył, ale nie znalazłem nikogo."

(Z Księgi Proroka Ezechiela 22:30)

Przypomnienie archiwalnego rozważania   rozważania biblijnego z 17 sierpnia 2019 r. o tym, że służba Bogu i Jego Słowu, jest reprezentowaniem Go na tej ziemi.


Postawa czujności wobec powtórnego przyjścia Pana Jezusa Chrystusa - 17 grudnia 2022 r.

"(...) Innym razem Jezus, zapytany przez faryzeuszy o to, kiedy nadejdzie Królestwo Boga, Jezus odpowiedział: Królestwo Boga nie przyjdzie w sposób zauważalny. Ludzie nie powiedzą: Jest tutaj albo tam! Bo właściwie Królestwo Boga jest wewnątrz was (Por.Ps.22:4). Później powiedział jeszcze uczniom: Nadejdą takie dni, kiedy ludzie będą pragnąć zobaczyć choćby jeden z dni Syna Człowieczego, ale nic takiego nie będzie im dane (Por.Ewang.Mat.23:37-39)! Ludzie będą wam mówić, że tu czy tam jest Mesjasz, ale nie idźcie tam ani nie biegnijcie, bo jak błyskawica rozświetla niebo od jednego krańca horyzontu po drugi, taki będzie w Swym dniu, Syn Człowieczy. Najpierw jednak musi On wiele wycierpieć i znieść odrzucenie ze strony tego narodu (gr. απο γενεας ταυτης - apo geneas tautēs, przez pokolenie to). Świat będzie wtedy tak samo lekceważył Boże napomnienia, jak się działo za czasów Noego (Por.1Mojż.6:5-9). Ludzie jedli i pili, pobierali się, aż do tego dnia, kiedy wszedł Noe do arki i rozpoczął się potop (Por.1Mojż.7:7 i 10), który zniszczył wszystkich. Podobnie też jak stało się za czasów Lota: Ludzie jedli, pili, kupowali, sprzedawali, sadzili, budowali, ale w dniu, kiedy Lot opuścił grzeszną Sodomę, ogień i siarka spadły z nieba i zniszczyły wszystkich (Por.1Mojż.19:1-16; 23-28; Ps.11:6 i Izaj.30:33). Tak samo będzie w czasie, kiedy Syn Człowieczy pojawi się (gr. αποκαλυπτεται - apokalyptetai, objawi/odsłoni się; por.1P.1:5-16 i 1Jana 3:1-3). Kto w tym dniu będzie na tarasie domu, niech nie schodzi do mieszkania, aby zabrać stamtąd swoje rzeczy. Podobnie też kto będzie poza domem, nie wolno mu wracać się z powrotem. Pamiętajcie, co spotkało żonę Lota (Por.1Mojż.19:17.26; Ewang.Łuk.9:56-62; Hebraj.10:36-39 i 11:1). Kto by się starał chronić swoją duszę, straci ją, kto nie będzie się oszczędzał, ten zachowa ją przy życiu. Oświadczam wam: Tej nocy będzie dwóch śpiących w jednym łóżku, jeden zostanie zabrany, a drugi odrzucony. Z dwóch osób razem mielących mąkę jedna zostanie zabrana (gr. παραληφθησεται - paralēfthēsetai, uznanana i przyjęta), a druga zostanie zostawiona. Z dwóch ludzi w polu jeden zostanie zabrany, a drugi zostawiony. Uczniowie zapytali Jezusa: Panie, gdzie się to wszystko wydarzy? On im odpowiedział: Gdziekolwiek leży ciało, tam się zbiorą również sępy (Por.Hioba 39:26-30)."

(Z Życia Naszego Pana Jezusa Chrystusa w Ewangelii wg. św. Łukasza 17:20-37)


Postawa wdzięczności wobec Boga - 16 grudnia 2022 r.

"(...) Jezus podążając w kierunku Jerozolimy, postanowił iść przez teren graniczny Samarii i Galilei. W pewnej wiosce spotkał dziesięciu trędowatych (Por.3Mojż.13:45-46 i 4Mojż.5:2) mężczyzn. Zatrzymali się w pewnej odległości i wołali głośno: Jezusie! Nauczycielu! Ulituj się nad nami! On natomiast popatrzył na nich i powiedział: Idźcie, pokażcie się kapłanom i dajcie się zbadać (Por.3Mojż.14:2-9). W czasie drogi zostali całkowicie uzdrowieni (gr. εκαθαρισθησαν - ekatharisthēsan, zostali oczyszczeni). Wówczas jeden z nich spostrzegł, że jest wolny od trądu (gr. ιαθη - iathē, został uzdrowiony i został uleczony), zawrócił z drogi i z głośnym okrzykiem chwalił Boga. Z wdzięcznością pokłonił się Jezusowi do Stóp, a był on Samarytaninem (Por.Ewang.Jan.4:9). Wtedy Jezus zapytał: Dziesięciu uwolniłem od trądu, a jak myślicie, gdzie jest pozostałych dziewięciu? Żaden się nie znalazł taki, żeby wrócić i podziękować za to Bogu (gr. δουναι δοξαν θεω - dounai doksan theō dać chwałę Bogu; por.Ps.29:1) tylko ten obcy człowiek (gr. αλλογενης - allogenēs, cudzoziemiec)? Następnie powiedział do niego: Podnieś się i idź. Zaufałeś i dlatego odzyskałeś zdrowie (gr. πιστις σου σεσωκεν σε - pistis sou sesōken se, wiara twoja ocaliła/uratowała/zbawiła cię)."

(Z Życia Naszego Pana Jezusa Chrystusa w Ewangelii wg. św. Łukasza 17:11-19)


Odpowiedzialność służby dla Boga - 15 grudnia 2022 r.

"(...) Czy ktoś z was, mający sługę, który dogląda owiec lub orze, powie mu zaraz, kiedy ten wróci z pola: Chodź i spocznij sobie (gr. αναπεσαι - anapesai, połóż się. Był to zwyczaj zaczerpnięty z kultury rzymskiej, jako tzw. półleżenie a reprezentuje tutaj wolność w odróżnieniu od egipskiej niewoli)? Czy raczej mu nie rozkaże: Zakasaj rękawy i przygotuj mi kolację, usługuj mi, dopóki się nie najem i nie napiję, a potem ty sobie zjesz i wypijesz? Czy winien jest słudze wdzięczność za to, że zrobił to, co mu rozkazano? Dlatego i wy, kiedy wykonacie wszystkie polecenia, nie spodziewajcie się pochwały, powinniście powiedzieć: Jesteśmy zwykłymi (gr. αχρειοι - achreioi, nieużytecznymi i niepotrzebnymi, jak i nieprzynoszącymi dochodu czy plonu) sługami (Por.1Kron.29:14; Ewang.Mat.20:25-28; Ewang.Mar.10:42-45; Rzym.15:1-7; 1P.5:1-5). Spełniliśmy tylko nasz obowiązek."

(Z Życia Naszego Pana Jezusa Chrystusa w Ewangelii wg. św. Łukasza 17:7-10)


Różne poziomy wiary - 14 grudnia 2022 r.

"(...) Innym razem Jezus tak przemówił do swoich uczniów: Nie da się uniknąć zachwiania wiary we Mnie (gr. σκανδαλα - skandala, zgorszeń, jak i skandali), jednak straszliwa kara dosięgnie tego, który je szerzy. Byłoby dla niego korzystnie, jeśli zostaje umocowany wokół jego szyi ośli kamień młyński (Chodzi o obracanie przez osła tym kamieniem młyńskim ruchomą część wielkich żaren) i by strącony został (gr. ερριπται - erriptai, jest rzucony) do morza, niż żeby był przyczyną upadku (gr. σκανδαλιση - skandalisē, zgorszył, jak i przywiódł do obrazy) tylko jednego człowieka, w którego sercu dopiero co zrodziło się zaufanie do Mnie (gr. ενα των μικρων τουτων - hena tōn mikrōn toutōn, jednego z tych małych; por.Rzym.14:13-23; 15:1-21). Uważajcie na siebie. Jeżeli przeciwko tobie zawinił twój brat upomnij go surowo (Por.Przyp.Sal.27:5), a gdyby żałował (gr. μετανοηση - metanoēsē, zmieni myślenie i odwróci się od swoich grzechów do Boga/o 180 stopni), przebacz (gr. αφες - afes, odpuść; por.3Mojż.19:17; Ewang.Mat.6:14-15; 18:10-35. Mamy po prostu przebaczać z serca i jeżeli to konieczne, to nawet wbrew własnym uczuciom, co również jest przeciwne powszechnym i dziś tendencjom współczesnego egocentrycznego i opacznie tolerancyjnego społeczeństwa, którego mottem jest: - I’m OK, you’re OK - żyj i daj żyć innym) mu. Nawet jeżeli twój brat siedmiokrotnie w ciągu dnia zawinił (gr. αμαρτη - hamartē, zgrzeszy) przeciwko tobie i siedem razy przychodził i prosił: Zmieniam swoje postępowanie (gr. μετανοω - metanoō, żałuję i zmieniam myślenie, a także odwracam się od swoich grzechów do Boga o 180 stopni), powinieneś mu przebaczyć (gr. αφησεις - afēseis, odpuścić). Wysłannicy zwrócili się do Pana: Panie, jeśli tak mamy postępować, to wzmocnij naszą wiarę (gr. προσθες ημιν πιστιν - prosthes hēmin pistin, dodaj/dołóż nam wiary)! Pan powiedział: Jeżeli macie rzeczywiście wiarę tak wielką jak ziarno gorczycy, moglibyście powiedzieć temu drzewu czarnej morwy (Na Bliskim Wschodzie osiągają one wysokość od 4,5 m. do nawet 6 m.), żeby wyszło stąd z korzeniami i przeniosło się do morza, to ono by was posłuchało."

(Z Życia Naszego Pana Jezusa Chrystusa w Ewangelii wg. św. Łukasza 17:1-6)


Różne miejsca w wieczności - 13 grudnia 2022 r.

"(...) Na koniec Jezus opowiedział pewne wydarzenie: Był kiedyś pewien bardzo majętny człowiek, który ubierał się w kosztowne szaty z purpury i najlepszego lnu (gr. βυσσον - bysson, cienkiego lnu; por.Estery 8:15), a na co dzień urządzał przyjęcia wspaniale się zabawiając (gr. ευφραινομενος - eufrainomenos, rozweselając; por.Ewang.Jan.16:20; Filip.3:18-19). Przed drzwiami jego domu leżał porzucony, schorowany żebrak o imieniu Łazarz i cały pokryty był wrzodami który pragnął najeść się resztkami ze stołu bogacza (Por.Ezech.16:49), ale zamiast tego przychodziły jedynie psy, by lizać jego owrzodziałe rany. No i w końcu zdarzyło się umrzeć biednemu (Por.Izaj.57:1) i aniołowie ponieśli go, tam, gdzie przebywa Abraham. Bogaty człowiek również zmarł i pogrzebano go (Por.Hioba 21:13; Kazn.Sal.9:2). Znajdując się w Otchłani (gr. αδη - hadē, krainie umarłych. To jest miejsce przebywania zmarłych aż do sądu ostatecznego. Nie jest to w pełnym tego słowa znaczeniu miejsce kary, ale z tego fragmentu dowiadujemy się, że takie miejsce również się tam znajduje. Na końcu sam Szeol będzie wrzucony do jeziora ognia; por.Obj.Jan.30:13-15), gdzie przeżywał straszliwe cierpienia (gr. βασανοις - basanois, męczarnie), wtedy spojrzał w górę i zobaczył w oddali Abrahama, a Łazarza w towarzystwie Abrahama. Wtedy zawoławszy głośno, powiedział: Ojcze Abrahamie, ulituj się nade mną i wyślij tu Łazarza, żeby zanurzył w wodzie koniec swojego palca i zwilżył mi język, bo mnie tu ogień spala (gr. οδυνωμαι εν φλογι - odynōmai en flogi, doznaję bólu w płomieniu; por.Izaj.66:24). Abraham odpowiedział: Dziecko, przypomnij sobie, że za życia odebrałeś swoje dobro, podobnie jak Łazarz zło, teraz jest na odwrót: on ma pociechę, a ty cierpisz (gr. οδυνασαι - odynasai, doznajesz bólu). Poza tym pomiędzy nami a wami umieszczona jest na stałe ogromna otchłań (gr. χασμα - chasma, głęboka przepaść, której nikt nie może przebyć. Pan Jezus Chrystus, podobnie jak Dan.12:2, naucza o odmiennych losach, jakie po śmierci czekają niegodziwych i sprawiedliwych), że nikt, choćby chciał, nie może wejść stąd do was ani stamtąd przedostać się do nas. Wtedy bogacz błagał: Proszę cię więc, Ojcze, abyś wysłał go do domu mojego ojca, bo mam jeszcze pięciu braci, niech ich ostrzeże (gr. διαμαρτυρηται - diamartyrētai, zaświadczając), żeby i oni nie przyszli na to miejsce męczarni. Odpowiedział mu Abraham: Przecież mają Boże Słowo (gr. μωσεα και προφητας - mōsea kai profētas, Mojżesza i Proroków. Dziś mamy oprócz całego Starego Testamentu, 39 Ksiąg, dodatkowo również 27 Ksiąg Nowego Testamentu i to już nie jedynie przekaz ustny Chrystusa i Apostołów, ale ich wiarygodnie udokumentowany zapis, blisko 6 tysięcy manuskryptów, wiarygodnych kopi. Por.Izaj.8:19-20; 34:16; Ewang.Jan.17:17-23; 1Tes.2:13; 2Tym.3:14-17; 1P.1:8-14 i 2P.1:19-21). Niech przestrzegają tego, co tam napisano. On jednak powiedział: O nie, ojcze Abrahamie, ale skruszeją (gr. μετανοησουσιν - metanoēsousin, będą żałować i zmienią myślenie, odwracając się od swoich grzechów do Boga), jeśli pójdzie do nich ktoś z nieboszczyków. Powiedział mu więc Abraham: Skoro nie są posłuszni Bożemu Słowu (Por.Ewang,Jan.12:48; Jak.1:19-25), to nawet gdyby spotkali kogoś powstałego z martwych, też nie dadzą się przekonać."

(Z Życia Naszego Pana Jezusa Chrystusa w Ewangelii wg. św. Łukasza 16:19-31)


Gorliwość w dostaniu się do Królestwa Boga - 12 grudnia 2022 r.

"(...) Przecież jest oczywiste, iż nikt nie jest w stanie lojalnie służyć dwóm panom, bo albo jednego znienawidzi, a drugiego pokocha, albo jednemu będzie oddany (gr. ανθεξεται - antheksetai, będzie trzymać się), a drugiego zlekceważy. Nie możecie równocześnie żyć (gr. δουλευειν - douleuein, będąc niewolnikiem i służyć) dla Boga (Por.Joz.24:15) i dla pieniędzy (Por.2Król.17:33 i konsekwencje takiego fałszywego zachowania, opisane są w Sofon.1:4). Wszystko to słyszeli faryzeusze, a byli ludźmi bardzo kochającymi pieniądze (gr. φιλαργυροι - filargyroi, chciwi; por.Ewang.Mar.7:20-23; Efez.5:1-3; Kol.3:1-5; 1Tym.6:6-19) i drwili z Jezusa (gr. εξεμυκτηριζον αυτον - eksemyktērizon auton, wyśmiewali Go). Do nich właśnie Jezus powiedział: Wy wobec ludzi robicie z siebie nieskazitelnych (gr. δικαιουντες εαυτους ενωπιον ανθρωπων - dikaiountes heautous enōpion anthrōpōn, uznajecie za sprawiedliwych/usprawiedliwiający siebie przed ludźmi), ale Bóg zna wasze serca (Por.1Sam.16:7; 1Kron.28:9; Ps.7:10; Przyp.Sal.17:3; 21:2; Jer.11:20; 17:10; 20:12). To, co ludzie cenią wysoko jest obrzydliwe (gr. βδελυγμα - bdelygma, ohydne; por.Przyp.Sal.6:16-19) u Boga. Zrozumcie, że wszystko, co głosił Jan, już wcześniej było zawarte w Prawie Mojżesza i u Proroków następnie od Jana głoszona jest Dobra Nowina o Królestwie Boga i każdy usilnie się stara dostać (gr. βιαζεται - biazetai, gwałtem/przemocą/zmuszaniem, opanowywaniem siłą/ się wdzierając) do niego. Prędzej (gr. ευκοπωτερον - eukopōteron, łatwiejsze i bardziej możliwe do wykonania/dokonania czegoś, co Jezus odnosi do faryzejskich interpretacji Prawa Mojżeszowego) niebo i ziemia przeminą, (Por.Izaj.40:8) niż zniknie (gr. πεσειν - pesein, upadnie) najmniejsza kreska (znak diakrytyczny, z jęz. διακριτικός - diakritikós, znaczy odróżniający, to znak graficzny używany w alfabetach i innych systemach pisma, umieszczany nad, lub pod literą, albo obok, jak i wewnątrz niej, np. przecinek, ogonek lub kropka, dostawiany do litery i niosący informację o sposobie wymawiania głoski oznaczonej tą literą, albo zmieniający sposób jej odczytu, tworząc w ten sposób nową literę. A jezyku hebrajskim był to też jakiś np. rożek liter. Wiemy jednak, że Faryzeusze specjalizowali się w interpretowaniu Prawa Mojżeszowego. Jednak dochodząc przy tym aż do takiej perfekcji, że przez własne pokrętne i absurdalne objaśnienia niestety dochodziło nawet że wprost zaprzeczali temu, co o czym w istocie objaśniało to Prawo Mojżesza, nazywając np. białe czarne, a czarne białym. Jezus tu ukazał też że przez absurdalność ich interpretacji i tak w niczym nie mogą zmienić tego, co komunikuje nam wszystkim Boże Prawo przekazane już wcześniej przez Mojżesza; por.Ewang.Jan.5.46-47; Rzym.3:21. Nie są w stanie, jak i nie mogą zmienić ducha i sensu Objawienia Bożego Prawa, którym jest ukazanie przecież ludziom Świętości Boga oraz wezwanie do miłowania Boga i bliźnich. Por.Mich.6:8. Więc nie powinno się interpretować tego fragmentu co sugerują niektóre przekłady Biblii, jakoby Jezus nakazywał wszystkim ludziom przestrzegania wszystkich 613-nastu starotestamentowych przykazań Pięcio-Księgu Mojżesza/tzw. Tory. Jednak cały kontekst Nowego testamentu wyklucza takie niewłaściwe stanowisko. Por.Ga 3:23-29. Pan Jezus Chrystus po prostu jedynie w taki sposób skomentował nieuczciwość i chciwość Faryzueszy. Po prostu podobnie jak kiedyś i dziś również jakiekolwiek interpretowanie Pisma, nie może być sprzeczne z jego zamysłem. Więc nie można wykorzystywać nawet uprzywilejowanej biblijnie pozycji, do takiej fałszywej interpretacji Biblii pozbawiającej taką naukę pierwotnego sensu i zamysłu Objawienia/Słowa Bożego) w Prawie. Już Jan podnosił temat twardych i legalistycznych serc, mówiąc, że ktokolwiek rozwodzi się z żoną i poślubia inną, łamie wierność małżeńską i kto żeni się z kobietą rozwiedzioną tak samo łamie wierność małżeńską."

(Z Życia Naszego Pana Jezusa Chrystusa w Ewangelii wg. św. Łukasza 16:13-18)


Niedzielna myśl biblijna - 11 grudnia 2022 r.

"(...) Uśmierćcie w ciele waszym przejawy tego, co jest związane z ziemią (por.Ewang.Mat.6:19-34; 1Kor.2:11-16; Jak.3:13-18): nierząd, rozwiązłość (gr. ακαθαρσιαν - akatharsian, nieczystość), pożądliwość (gr. παθος - pathos - zmysłowość i namiętność), złe pragnienia (gr. επιθυμιαν - epithymian, pożądanie), oraz żądze nadmiernego posiadania (gr. πλεονεξιαν - pleoneksian, skąpstwo i zachłanność, jak i chciwość), bo to jest szczególnym przejawem bałwochwalstwa (por.1Sam.15:22-23). Z powodu tych właśnie grzechów Gniew Boga spada na buntowników (gr. υιους της απειθειας - υιους tēs apeitheias, synów nieposłusznych i nieuległych; por.Ewang.Mat.21:28-32 i Efez.4:14-20)."

(Z Listu Apostoła Pawła do Kolosan 3:5-6)

Przypomnienie archiwalnego rozważania   rozważania biblijnego z 14 sierpnia 2019 r. o tym, że okazanie posłuszeństwa Bogu i Jego Słowu Bożą jest ochronną dla Jego dzieci.


Gorliwość i wydajność w Królestwie Boga - 10 grudnia 2022 r.

"(...) Następnie Jezus, w obecności faryzeuszy, opowiedział uczniom jeszcze jedną historię: Pewien bogaty człowiek miał głównego zarządcę majątku, a tego złośliwie zniesławiono przed nim, jakoby trwonił jego bogactwa. Zawołał go więc i powiedział: Co to słyszę o tobie? Rozlicz się ze swej pracy (gr. αποδος λογον οικονομιας σου - apodos logon oikonomias sou, oddaj rachunek Twojego zarządzania sprawami domowymi), bo nie możesz być dłużej zarządcą. W tej sytuacji zarządca zaczął się zastanawiać: Co mam zrobić, Chlebodawca pozbawia mnie stanowiska, a nie jestem dość silny żeby kopać rowy, a żebrania się wstydzę. Już wiem, co zrobić, kiedy zostanę odsunięty od zarządzania, by niektórzy ludzie mi pomogli i przyjęli mnie życzliwie w swoich domach. Zawoławszy do siebie każdego z dłużników swojego pracodawcy, powiedział pierwszemu: Ile jesteś dłużny mojemu pracodawcy? Dłużnik odpowiedział: Jestem mu winien sto baryłek (gr. βατους - batous, równa ok. 22 litrom) oliwy. A on mu powiedział: Masz tu kwit, siadaj szybko i pisz pięćdziesiąt. Drugiego dłużnika zapytał: A ty, jaki masz dług? Ten odpowiedział: Sto worków (gr. κορους - korous, korzec, to hebr. miara objętości ciał sypkich. W starożytnych czasach zboża nie ważono, tylko odmierzano specjalnymi pojemnikami. Ale mogło to oczywiście ważyć ok. 7 kg.) pszenicy. Zarządca powiedział mu: Weź swoje pokwitowanie i pisz osiemdziesiąt. Właściciel dowiedział się o tym i pochwalił przewrotnego zarządcę, że tak przezornie postąpił, bo jest prawdą, że ludzie tego świata (gr. αιωνος - aiōnos, wieku i epoki. Por.Ps.17:13-14; Ewang.Mat.6:19-34; Ewang.Łuk.12:15-32; Rzym.12:1-3 i Filip.3:18-21) wykazują tu, na ziemi, więcej sprytu (gr. φρονιμωτεροι - fronimōteroi, rozumniejsi i rozsądniejsi. Chodzi o tzw. zdrowy rozsądek, jak i umiejętność praktycznego myślenia, czyli też tzw. olej w głowie, czy też powszechne tłumaczenie tego słowa jako roztropność. Pamiętajmy, że Pan Jezus Chrystus, pochwala tutaj nie błędną motywację tego skorumpowanego zarządcy, czyli nie chwali tutaj dbania przede wszystkim o własne interesy, ale chwali jedynie tutaj jego spryt i zmyślność w realizacji czegoś i tu w tej akurat przypowieści niestety błędnego celu. A jak dalej nam pomaga zrozumieć wierzący w Pana Jezusa Żyd David Stern, mówiąc że stwierdzenie, tego, że ludzie niewierzący z tego świata są bardziej twórczy w realizowaniu własnych celów niż ci, których oświeciła ufność w Boga, w realizowaniu celów, jakie Bóg im wyznaczył, wydaje się równie prawdziwe dziś jak niegdyś. Wielu ludzi o szczerych intencjach, poszukując rozwiązań, daje się skrępować niedostatkom wyobraźni, wolności i trzeźwego myślenia) niż ludzie, którzy przyjęli Światło! Dlatego radzę wam, byście czynili podobnie. Używajcie pieniędzy (gr. μαμωνα - mamōna, aram: ma`mon, mamona - ostoja, zysk i majątek, a także bogactwo jako materialne oparcie, czy ostoja. Było to aramejskie słowo oznaczało bożka pieniędzy), które rządzą tym niesprawiedliwym światem, do zjednywania sobie przyjaciół, tak aby, mogli was przyjąć do Królestwa Bożego (Pan Jezus Chrystus nie pozwala na wykorzystanie dóbr tego świata w niecnych celach, ale na użycie ich jedynie w szlachetnych, tak aby ich przyjaciele - Takie Osoby jak Miłosierny Bóg Ojciec, Syn Boga a nasz Pan i Zbawiciel Jeszua/Jezus Chrystus, i Subtelny Duch Święty mogli kiedyś przyjąć nas do Swojego Wiecznego Domu, podobnie jak przedsiębiorca może oczekiwać, że jego nowo nabyci przyjaciele przyjmą go w swoich domach doczesnych), kiedy już się wszystko skończy. Ten, kto jest godny zaufania (gr. πιστος - pistos, wierny) w najdrobniejszej (gr. ελαχιστω - elachistō, najmniejszej) sprawie, będzie również godny zaufania w wielkich, a kto w najmniejszej rzeczy jest nieprawy (gr. αδικος - adikos, niesprawiedliwy), ten i w wielkiej nieuczciwy (gr. αδικος - adikos, niesprawiedliwy) będzie. Jeżeli zatem nie okażecie się godni zaufania (gr. πιστοι - pistoi, wierni) w postępowaniu ze światowym bogactwem (gr. αδικω μαμωνα - adikō mamōna, niesprawiedliwej mamonie), to kto wam naprawdę zaufa (gr. υμιν πιστευσει - hymin pisteusei, wam powierzy i uwierzy)? Jeżeli nie potrafiliście być godni zaufania w zarządzaniu innymi (gr. αλλοτριω - allotriō, cudzymi) sprawami to kto da wam w niebie coś na własność (gr. υμετερον - hymeteron, wasze)?"

(Z Życia Naszego Pana Jezusa Chrystusa w Ewangelii wg. św. Łukasza 16:1-12)


Dodatkowo dziś...
Z racji, że trwa jeszcze rozważanie synoptycznych Ewangelii, zapraszam do wysłuchania ciekawego wykładu o ich semickim wymiarze, mimo, że zachowane rękopisy są w języku greckim.

Część I poświęcona fragmentowi z Ewangelii Łukasza o Synu Marnotrawnym.


Część II poświęcona Modlitwie Pańskiej z Ewangelii Mateusza.

 
Użyte materiały w drugim wykładzie:
  Roland Meynet - Wprowadzenie do hebrajskiej retoryki biblijnej


Radość z odnalezienia zbłąkanych wierzących - 9 grudnia 2022 r.

"(...) Chcąc jeszcze bardziej podkreślić tę głębię radości, Jezus opowiedział następną historię: Był pewien człowiek, który miał dwóch synów (gr. υιους - hyious, syn w starożytności na bliskim wschodzie to osoba reprezentująca ojca; por.Przyp.Sal.3:12; 10:1; 13:1.24; 15:20; 19:18. 26-27; 29:3.17). Młodszy z nich zwrócił się do ojca: Ojcze, daj mi tę część majątku, która jest przeznaczona dla mnie (Taka prośba, a właściwie roszczeniowa, była w tamtych czasach skrajnie obraźliwa. Oznaczała niemal życzenie, by ojciec już umarł, co było równoznaczne z przekleństwem i przeciwne przykazaniu o szanowaniu rodziców zawartym w Dekalogu). Ojciec zgodził się i podzielił majątek pomiędzy nich (Oczywiście, podział ten nie był równy. Zgodnie z Prawem żydowskim oraz tradycją syn pierworodny otrzymywał podwójną część spadku – w tym wypadku 2/3 schedy po ojcu. Młodszemu przypadała tylko 1/3). Krótko potem młodszy syn zabrał swój i udał się w podróż do dalekiego kraju, gdzie też, żyjąc rozrzutnie, przepuścił cały swój majątek (Upłynnienie majątku miało wymiar czysto finansowy i oznaczało jego sprzedaż za gotówkę). Kiedy wszystko wydał, nastał w tym kraju wielki (gr. ισχυρος - ischyros, mocny i silny) głód i on sam popadł w nędzę (gr. ηρξατο υστερεισθαι - ērksato hystereisthai, zaczął być w niedostatku). Błąkał się więc, aż znalazł pracę u jednego z obywateli tego kraju, który wysłał go go na swe pastwiska, żeby pilnował (gr. βοσκειν χοιρους - boskein choirous, pasł świnie) świń. Chłopak marzył o tym, by móc zaspokoić głód choćby otrębami (gr. κερατιων - keratiōn, strąkami i łuskami chleba świętojańskiego. Karob; szarańczyn strąkowy, drzewo karobowe, karob, ceratonia – gatunek zimozielonego drzewa należący do rodziny bobowatych. Występuje dziko i w uprawie w regionie śródziemnomorskim. Strąki nazywane są chlebem świętojańskim. Był stosowany jako roślina pastewna; Owoce, zawierające do 50% cukrów, do czasu rozpowszechnienia się trzciny cukrowej i buraków cukrowych były głównym źródłem cukru dla mieszkańców regionu. W smaku owoce przypominają osłodzone kakao, dlatego też używane są jako jego substytut), którymi karmiono świnie, ale i tego nikt mu nie chciał dać. W końcu zastanowił się nad sobą i stwierdził: Każdy najemny robotnik mojego ojca ma obfitość chleba, a ja tu przymieram głodem (gr. λιμω απολλυμαι - limō apollymai, głodny ginę)! Ogarnę się i wrócę do mojego ojca i przyznam się: Ojcze, zawiniłem wobec Boga i wobec ciebie (Por.1Król.8:47-48; Ezdr.9:6; Ps.44:16; 51:6; Jer.3:13; 31:18-19; Oz.14:1-3; Ewang.Łuk.18:10-14; 1Jan.1:6-10 i 2:1-2). Już nie jestem godny zostać nazwany twoim synem, uważaj mnie za jednego z twoich najemników. Jak postanowił, tak zrobił, zabrał się więc i wyruszył z powrotem do swojego ojca. Kiedy był jeszcze dość daleko, ojciec go dostrzegł, wzruszył się (gr. εσπλαγχνισθη - esplagchnisthē, ulitował się i był głęboko poruszony), wybiegł mu na spotkanie (Por.1Mojż.33:4; 45:14; 46:29), wziął w ramiona, przytulił (gr. επεπεσεν επι τραχηλον αυτου - epepesen epi trachēlon autou, upadł na szyję jego; por.Ewang.Jan.3:16-17; Rzym.5:8; 1Jan.3:16) i ucałował go. Syn powiedział mu Ojcze, zawiniłem wobec Boga i wobec ciebie, nie jestem już wart, żebyś mnie nazywał swoim synem. Ojciec przerwał mu (Por.5Mojż.30:2; Ps.103:10 i Izaj.55:7) i rozkazał sługom swoim: Prędko, przynieście najlepszą szatę i godnie go ubierzcie (Por.Ps.132:9 i 16; Izaj.61:10; Ezech.16:9; Zach.3:3-5)! Włóżcie pierścień na jego rękę (Por.1Mojż.41:42) i dajcie mu obuwie na stopy. Wybierzcie tłustego byczka i zabijcie (Por.1Mojż.18:7; 1Sam.28:24 i Izaj.25:6). Przyrządźcie na ucztę, zasiądźmy do stołu! Musimy to uczcić. Bo ten mój syn był umarły, ale ożył, był zgubiony, a się znalazł. Po tych słowach zaczęto ucztować (gr. ευφραινεσθαι - eufrainesthai, weselić i cieszyć. Być może był to jakiś psalm, na przykład w tej poniższej wzniosłej i radosnej pieśni, co mogło wyprowadzić z równowagi jak dotąd uczciwego i prawego, sumiennego, pracowitego i lojalnego syna, który mógł zawsze przez zaufanie Ojcu korzystać z dostępnej dla Niego Przychylności, ale wolał na nią wpierw zasłużyć uczynkami, nie dając również szansy innym na naprawę z nieprawości...).
  Tymczasem jego starszy syn był wtedy na polu. Kiedy wracał i był już blisko domu, usłyszał muzykę i odgłosy tańców.
  "(...) Jaka radość i szczęście,
kiedy bracia razem w jedności trwają.
  To niczym cenny olejek
  do namaszczania wylany na głowę,
  spływający obficie na brodę,
na brodę Aarona,
  i kapie jeszcze na jego odzienie,
  albo tak jak rosa Hermonu,
  co spada na Syjońskie wzgórza.
  Tak! Tam Jahwe ustanawia błogosławieństwo,
  oraz Swoje Życie na wieki."

(Z Księgi Psalmów 133:1-3


  Zawołał więc jednego ze sług i zapytał się, co się wydarzyło. Służący odpowiedział: Przyszedł twój brat i twój ojciec zabił tłustego byczka, bo go odzyskał całego i zdrowego. Słysząc to, starszy syn strasznie się rozgniewał i nie chciał nawet wejść do domu. Wtedy ojciec wyszedł i zaczął go uspokajać (gr. παρεκαλει αυτον - parekalei auton, prosił go). Syn zaczął wtedy narzekać: Przez wszystkie te lata (gr. τοσαυτα ετη - tosauta etē, tak wiele lat) pracowałem dla ciebie (gr. δουλευω σοι - douleuō soi, jestem niewolnikiem/służę ci) i nigdy nie zlekceważyłem (gr. παρηλθον - parēlthon, przekraczając) twojego przykazania, a ty nigdy nie dałeś mi nawet najmniejszego koźlęcia, bym mógł zabawić się z moimi przyjaciółmi. A teraz przychodzi ten twój synalek, który roztrwonił na dziewczyny cały twój majątek (gr. καταφαγων σου βιον μετα πορνων - katafagōn sou bion meta pornōn, przejadłszy twoje rodki na życie z nierządnicami i wszetecznicami; por.Przyp.Sal.29:3) natychmiast kazałeś dla niego zabić tłustego byczka. Ojciec wtedy mu odpowiedział: Dziecko! Ty zawsze jesteś ze mną, a wszystko, co moje, jest twoje. Trzeba jednak było ucieszyć się i radować (Por.Izaj.35:10 i Malach.3:17), że twój brat był martwy, a na nowo ożył, i był zgubiony, ale się odnalazł!"


(Z Życia Naszego Pana Jezusa Chrystusa w Ewangelii wg. św. Łukasza 15:11-32)


Kolejny przykład wesela w niebie z powodu nawróceń ludzi - 8 grudnia 2022 r.

"(...) Gdybyście nadal nie mogli pojąć, na czym polega taka radość, to pomyślcie o kobiecie, która zgubi jedną ze swoich dziesięciu cennych monet (gr. δραχμας - drachmas, drachm, była to moneta od starożytności do czasów współczesnych bita w Grecji, a poza nią, w okresie starożytnym, w Kartaginie i Azji Zachodniej, przeważnie srebrna, gdzie 6000 drachm nazywano talentem, 100 drachm nazywano miną. Jedną drachmę dzielono na 6 oboli lub na 48 chalków, czyli tzw. miedziaków; a dokładnie równała się mniej więcej połowie rzymskiego denara, który to pamiętamy, że stanowił dzienną stawkę sezonowego robotnika rolnego. Drachmy wwywodziły się z Grecji, podczas gdy Denary z Rzymu. Drahmy wówczas na bliskim wschodzie miały sentymentalną wartość, bo właśnie mężatki w Izraelu nosiły takie monety na przepaskach na czołach. A przepaski te otrzymywały od swoich mężów w dniu ślubu. Więc opowiedziana tutaj przez Jezusa historia, jest podobna do zagubienia przez współczesną w naszym kraju kobietę obrączki ślubnej, lub pierścionka zaręczynowego). Czy nie zapaliłaby lampy (Jak w świetle została odnaleziona drachma, tak w Świetle dzięki Duchowi Świętemu, Który nas prowadzi odnajdujemy ludzi dla Jezusa, i im samym pomagamy odnaleźć Pana Jezusa Chrystusa. Por.Ewang.Mat.5:14-16; Dz.Ap.17:24-31; Rzym.10:11-17; 2Kor.2:17-3:6), nie zamiecie mieszkania, pilnie (gr. επιμελως - epimelōs, starannie) szukając, tak długo, dopóki jej nie znajdzie? Kiedy znajdzie, zwołuje przyjaciółki i sąsiadki i mówi: Cieszcie się ze mnąą, bo odnalazłam monetę, która się zagubiła! Taka sama właśnie radość ogarnia aniołów Boga z powodu jednego, który zbłądził (gr. αμαρτωλω - hamartōlō), ale się nawrócił (gr. μετανοουντι - metanoounti, żałującego i zmieniającego myślenie a odwracającego się o 180 stopni, od grzechu do Boga; por.Ezech.33:11)."

(Z Życia Naszego Pana Jezusa Chrystusa w Ewangelii wg. św. Łukasza 15:8-10)


Radość z odzyskania błądzących chrześcijan - 7 grudnia 2022 r.

"(...) Przez cały czas do Jezusa garnęli się (gr. εγγιζοντες - engizontes, zbliżaali się i podchodzili) wszyscy nieuczciwi poborcy podatkowi i ludzie znani z grzesznego życia, aby uważnie Go słuchać. Z tego powodu faryzeusze i znawcy Prawa (gr. γραμματεις - grammateis, znawcy Pisma) szemrali: To Ten, co przyjmuje grzeszników i nawet razem z nimi jada! Tymczasem Jezus, słysząc, co między sobą rozprawiają, tak im to wytłumaczył: Jeżeli ktoś z was ma sto owiec, a straci jedną, czy nie pozostawia na pustkowiu dziewięćdziesięciu dziewięciu i nie idzie szukać zgubionej (gr. απολωλος - apolōlos, która jest zgubiona, ta jakby była umarła; por.Ps.23:4; 119:176; Izaj.53:6; Jer.31:10; Ezech.34:11-16; Ewang.Jan.10:11; 1P.2:21-25), aż ją znajdzie? A kiedy już ją znajdzie, ciesząc się bierze ją na ręce (Por.Izaj.49:22). Po powrocie do domu sprasza przyjaciół i sąsiadów i mówi: Chodźcie, świętujcie ze mną, bo znalazłem moją zabłąkaną (gr. απολωλος - apolōlos, zgubioną jak martwą) owieczkę! Zapewniam was, że taka radość będzie w niebie z powodu jednego skruszonego (gr. μετανοουντι - metanoounti, żałującego, jak i zmieniającego myślenie a odwracającego się o 180 stopni, od grzechu do Boga) grzesznika, niż z powodu dziewięćdziesięciu dziewięciu sprawiedliwych ludzi, którzy nie potrzebują się nawracać (Por.Ewang.Mat.9:9-13; Ewang.Mar.2:14-17 i przypomnienie z Ewang.Łuk.5:27-32)."

(Z Życia Naszego Pana Jezusa Chrystusa w Ewangelii wg. św. Łukasza 15:1-7)


Dodatkowo dziś...
♫ ♪ Muzyczne rozważanie biblijne o Mesjaszu Izraelskim,
o Panu Jezusie Chrystusie, Jeszua, Ha Meszija Adonai! ♪ ♫


  ♫ ♪ Paul Wilbur - He Shall Reign (On [Jezus Chrystus] będzie panował)♪ ♫
  ♫ ♪ Link Źródłowy ♪ ♫
  ♫ ♪ WilburMinistries.com ♪ ♫

(...) Przestań płakać! Spójrz, Lew z pokolenia Judy odniósł zwycięstwo. Jest godzien...
(Apokalipsa 5:5)

Kto?
Jeszua Mesjasz!
Oto Baranek Boży!


Spójrz na Baranka Bożego, który gładzi grzech świata!
(Jana 1:29)
"(...) Gałązka ze szczepu Jessego wyrośnie, zaowocuje pęd z jego korzenia. To na Nim spocznie Duch Jahwe, Duch mądrości i rozsądku, Duch rady i męstwa (hbr. וּגְבוּרָה - gibor, bohaterstwa i siły, potęgi i mocy; por.Iz.9:5 - El gibbor - Bóg Jahwe Mocny), Duch wiedzy i bojaźni Jahwe. W bojaźni Jahwe znajdzie upodobanie. Nie będzie osądzał według pozorów (por.Izaj.42:2-3; Ewang.Jan.3:16-21; 7:24; 12:46-49), ani rozstrzygał według pogłosek. Według zasad Sprawiedliwości rozsądzi sprawę ubogich, według tego, co słuszne, ujmie się za pokornymi w kraju. Uderzy ziemię rózgą Swoich Ust, a Tchnieniem swoich warg zabije niegodziwego (por.2Tes.2:7-8; Obj.Jan.19:15-16). Sprawiedliwość Jest pasem na jego biodrach, a wierność przepasaniem Jego lędźwi."
Z Księgi Proroka Izajasza 11:1-5


Gotowość naśladowania Pana Jezusa Chrystusa - 6 grudnia 2022 r.

"(...) Jako moi uczniowie musicie być niczym naprawdę dobra sól (W Izraelu sól pozyskiwano z Morza Martwego. W związku z tym była znacznie tańsza od używanej w Europie soli kamiennej. Używano jej powszechnie nie tylko ze względu na walory smakowe, ale też jako środka konserwującego żywność, środka dezynfekcyjnego czyli antyseptycznego wrzucanego do dołów kloacznych, a także jako dodatku do nawozów uzupełniającego potrzebne glebie minerały. Por.3Mojż.2:13; Ewang.Mat.5:10-16; Kol.4:2-6), ale jeśli straci moc (gr. μωρανθη - mōranthē, zostałaby pozbawiona smaku i zostałaby uczyniona mdłą. Użyty tu jest czasownik moraino pochodzi od przymiotnika moros – głupi. Sól jako chemiczny związek NaCl nigdy samoistnie nie traci smaku, nigdy też nie wietrzeje. Jezus jako jej Stwórca doskonale to wie. Tłumaczenia, które nie uwzględniają znaczenia słowa moraino, wyraźnie deprecjonują Jego wiedzę. Jedyną sytuacją, w której sól może w pewnym sensie stracić swoje walory, jest zmieszanie jej z innym związkiem chemicznym lub z innym produktem czyli jako zanieczyszczenie w tak dużej ilości, iż ona sama przestanie być zauważalna. Sól ma bogate właściwości smakowe, dezynfekcyjne i użyźniające glebę. Jej działanie nie polega na wchodzeniu w reakcje z czymkolwiek, ale na obecności – jest więc świetnym katalizatorem. Podobną funkcję mają spełniać uczniowie Jezusa. Jeśli są czyści, jeśli prowadzą uświęcone życie, to sama ich obecność w świecie będzie oddziaływać na ten świat. Jednak ich dramatem staje się sytuacja, w której, zamiast oddziaływać na świat, sami podlegają wpływowi świata, upodabniając się do niego. Mieniąc się chrześcijanami, tracą rozum i przestają się kierować Bożym sposobem myślenia. O takich tzw.chrześcijanach mówił Pan Jezus.), czym przywraca się jej smak (gr. τινι αρτυθησεται - tini artythēsetai, czym zostanie przyprawiona; por.Ewang.Mar.9:33-50)? Do niczego już się nie nadaje, nawet na nawóz do użyźniania ziemi, a tylko na zewnątrz (Jezus odniósł się tu do znanych słuchaczom możliwości wykorzystania soli jako nawozu użyźniającego pole lub środka dezynfekcyjnego w latrynach. Sposób użycia soli zależał od stopnia jej zanieczyszczenia. W nauczaniu Jezusa określenie „na zewnątrz” zawsze odnosiło się do usunięcia kogoś poza obszar Bożego Królestwa.) ją wyrzucają (Por.Hebr.6:4-8). Kto może słuchać, niech uważnie rozważy Moje Słowa."

(Z Życia Naszego Pana Jezusa Chrystusa w Ewangelii wg. św. Łukasza 14:34-35)


Gotowość poniesienia ceny bycia naśladowcą Chrystusa - 5 grudnia 2022 r.

"(...) Rozważcie swoją decyzję. Kto z was, zabierając się do budowy wieży, wpierw nie siądzie i nie obliczy dokładnie wydatków (gr. δαπανην - dapanēn, kosztów), czy wystarczy mu na jej ukończenie? By przypadkiem ci wszyscy, którzy widzieli (gr. θεωρουντες - theōrountes, oglądający), że położył fundament, ale nie mógł jej ukończyć, zaczęliby śmiać się z niego i mówić: Zobacz, to jest człowiek, który zaczął budowę, a nie zdołał jej wykończyć. Tak samo, który król rozpocznie wojnę bez przeanalizowania (gr. βουλευεται - bouleuetai, planowania i postanawiania; por.Przyp.Sal.20:18), czy na czele dziesięciu tysięcy zdoła się oprzeć dwudziestu tysiącom najeźdźców? Jeżeli tego nie potrafi, to gdy tamten jeszcze jest daleko, wysyła do niego posłów, aby zapytać o warunki pokoju. Tak samo żaden z was nie może stać się Moim uczniem (Przypomnienie wcześniejszej nauki z Ewang.Łuk.9:56-62), jeżeli nie rozstanie się ze wszystkim, co posiada (gr. υπαρχουσιν - hyparchousin, dobytku, mienia i majątku; por.1Tym.6:3-11)."

(Z Życia Naszego Pana Jezusa Chrystusa w Ewangelii wg. św. Łukasza 14:28-33)


Niedzielna myśl biblijna - 4 grudnia 2022 r.

"(...) Tak więc, będziecie się uświęcać (por.Hbr.10:36-39; 12:12-15) i osiągniecie świętość, bo Ja Jestem Święty (hbr. קדוש - kadosz, oddzielony, inny i bez grzechu; por.3Moj.11:44-45; 19:2; 20.26; 21:6; Ewang.Mt.5:43-48; 1P.1:14-16), Ja Jahwe, Jestem Bogiem waszym."

(3 Księga Mojżeszowa 20:7)

Przypomnienie archiwalnego rozważania   rozważania biblijnego z 22 maja 2016 r. na temat uświęconego życia Ludu Bożego.


Gotowość przyjęcia kosztów służenia Bogu całym swoim sercem - 3 grudnia 2022 r.

"(...) W dalszą drogę ludzie szli tłumnie za Jezusem a On zwrócił się i przemówił do nich: Jeżeli ktoś z was chce iść za Mną, a nie ceni Mnie bardziej niż własnego (gr. ου μισει - ou misei, nie nienawidzi; por.Ewang.Mat.10:34-40; 1Tym.6:7-12 Więc porównując to z Mat.10:37, wyjaśnia tamten fragment o jaką miłość chodzi tutaj, bo w odróżnieniu od doskonałej, ofiarnej miłości αγαπα - agapa, to istnieje własnie jeszcze, właśnie w Mat.10:37, gr. φιλων - filōn, jak okazywanie czułości. A w opozycji własnie do tego słowa stoi użyte tu przez Pana Jezusa słowo gr. μισει - misei, nienawiści, czy brzydzenia się, lub po prostu okazywania mniej czułości, miłości; por.Ewang.Mat.6:21-25, a także cierpienia, gardzenia, wzdrygania się. I rzeczywiście Pan Jezus Chrystus wyraźnie podkreślał, że człowiek, który chce być Jego uczniem, musi przedkładać Jego polecenia, Jego nauczanie, Jego Słowo i Jego wolę ponad wszystko inne, ponad relacje z tym światem, ponad relacje rodzinne, ponad wolę ziemskiego ojca czy ziemskiej matki. To Słowo Chrystusa ma mieć zasadniczy i ostateczny posłuch w życiu Jego ucznia, a nie jakiekolwiek ludzkie autorytety; por. także Dz 4,19; Dz 5,29.) ojca i matki, żony, dzieci, braci i sióstr, a na dodatek własnego życia (gr. ψυχην - psychēn, tj. istoty żywej, duszy jako ośrodka własnej woli i uczuć, oraz myśli, a także przekonań, jak i w ogóle życia, tchnienia i oddechu, oraz naszej osobowości; por. hbr. nefesz, 1Mojż.2:7; 6:17), nie może być Moim uczniem (Pan Jezus Chrystus powraca jednak znów nieco później do tego tematu w podobnym kontekście, w rozdziale 18:24-30; Ewang.Mat.19:24-30 i Ewang.Mar.10:25-31. Po prostu uczeń Pana Jezusa Chrystusa musi wyrzec się wszystkiego, co ma jak będzie mowa nieco dalej w Ewang.Łuk.14:33, uznając, że Bóg ma pierwszeństwo w jego życiu, a majątek i stosunki z innymi ludźmi mają same w sobie znaczenie drugorzędne). Nikt nie może być moim uczniem jeśli nawet ktoś za Mną pójdzie, lecz nie będzie chciał w pokorze nieść (gr. βασταζει - bastazei, podnieść rękami i dźwigać) własnego krzyża (Dla przypomnienia to, krzyż nie był wówczas symbolem chrześcijaństwa, a jedynie straszliwym narzędziem kary i represji rzymskich, był to drewniany pal egzekucyjny. Por.Ewang.Mat.10:38. Swoją wypowiedzią Jezus nawiązywał więc do hańby i ciężaru, jaki dźwigali ludzie skazani na ukrzyżowanie. Por.Gal.5:18-26; Kol.1:24-27; Hebraj.12:1-5 i 13:12-16; 1P.3:18; 4:1-2)."

(Z Życia Naszego Pana Jezusa Chrystusa w Ewangelii wg. św. Łukasza 14:25-27)


Gotowość przyjęcia zbawienia - 2 grudnia 2022 r.

"(...) Widząc zaproszonych gości, jak wyszukiwali sobie pierwsze miejsca (chodziło o posłania używane w zwyczaju zaczerpniętego z kultury rzymskiej, jako tzw. półleżenie, jeśli mówiąc już o stołach to mogły one mieć jedynie wysokość ok. 15-20 cm.), Jezus posłużył się takim przykładem: Kiedy zostaniesz zaproszony na święto czy wesele, nie zajmuj najważniejszego miejsca, aby kiedyś czasem nie okazało się, że wśród zaproszonych jest ktoś ważniejszy (gr. εντιμοτερος - entimoteros, bardziej honorowy i bardziej szacowny; por.Przyp.Sal.25:6-7) od ciebie. Wtedy przyjdzie gospodarz, który was zaprosił i powie ci, żebyś ustąpił tamtemu gościowi twoje miejsce. Zawstydzony będziesz musiał wtedy spocząć na ostatnim miejscu. Kiedy was zapraszają, usiądź lepiej od razu na ostatnim miejscu. Wtedy przyjdzie ten, który cię zaprosił, i powie: Przyjacielu, wstań proszę i podejdź do przodu, by zająć lepsze (gr. προσαναβηθι ανωτερον - prosanabēthi anōteron, postąp wyżej) miejsce! W ten sposób będziesz uhonorowany (gr. εσται σοι δοξα - estai soi doksa, będzie ci chwała) wobec wszystkich gości. Każdy, kto ubiega się o wyróżnienie (gr. υψων εαυτον - hypsōn heauton, wywyższający siebie), będzie upokorzony (gr. ταπεινωθησεται - tapeinōthēsetai, zostanie poniżony i zostanie uniżony), a kto się uniża, zostanie wywyższony (por.1Sam.15:17; Ps.18:28; Przyp.Sal.15:33 i Przyp.Sal.29:23). Następnie zwrócił się do tego, który Go zaprosił: Kiedy urządzasz obiad lub kolację, nie zapraszaj swoich przyjaciół, krewnych i bogatych sąsiadów z nadzieją, że i oni zrewanżują się kiedyś tobie w podobny sposób, tak że będziesz miał już za to nagrodę. Ale kiedy wydajesz ucztę, zapraszaj nędzarzy (gr. πτωχους - ptōchous, ubogich. Czyjeś działania charytatywne na rzecz ubogich nie są dla Boga powodem do nadania tej osobie tytułu sprawiedliwego. Taki status otrzymują tylko ci, którzy zanurzyli się w charakter Chrystusa i w Jego dzieło przez zanurzenie w Jego Słowo w Duchu Uświęcenia – por.Rz 1:16-17 i Rz 3:21-30. Tutaj Jezus mówi o nagrodzie, jaka zostanie komuś przyznana w Niebiosach), inwalidów (gr. αναπηρους - anapērous, kalekich i ułomnych), okaleczonych (gr. χωλους - chōlous, kulawych i chromych) i niewidomych. Wtedy będziesz szczęśliwy, bo oni nie mają jak ci się odwzajemnić, więc będzie ci odpłacone z chwilą zmartwychwstania sprawiedliwych (Por.5Mojż.14:28-29; 16:11-14; 26:11-13; Rut 2:12; 2Sam.22:25; Przyp.Sal.11:31; 13:21; Izaj.35:4; Dan.12:2; Ewang.Luk.16:26; Obj.20:4-6). Na te słowa jeden ze spoczywających wraz z innymi gości, powiedział do Jezusa: Szczęśliwy (gr. μακαριος - makarios, szczęśliwy, ten któremu można pogratulować), kto zasiądzie do uczty (gr. φαγεται αρτον - fagetai arton, będzie jadł chleb. Por.Izaj.25:6; Ewang.Mat.26:36-30; Ewang.Mar.14:22-26; Ewang.Łuk.22:13-20) w Królestwie Boga! On natomiast powiedział do niego: Pewien człowiek zamierzał urządzić wielkie przyjęcie. W związku z tym zaprosił wielu ludzi. W porze (gr. ωρα - hōra, godzinie) przewidzianej na przyjęcie, wysłał niewolnika, aby powiedział zaproszonym: Chodźcie, bo już wszystko jest przygotowane! Wszyscy jednak zaczęli się jednomyślnie wykręcać (Por.Izaj.28:12). Jeden powiedział: Właśnie kupiłem pole i muszę iść koniecznie je obejrzeć. Proszę, wybacz mi moją nieobecność. Inny powiedział: Zakupiłem pięć zaprzęgów wołów i już wychodzę je wypróbować. Przepraszam Cię, wybacz mi moją nieobecność. Jeszcze inny powiedział: Właśnie się ożeniłem (gr. γυναικα εγημα - gynaika egēma, żonę/kobietę poślubiłem; por.5Mojż.24:5; Ewang.Mat.10:34-41; 19:9-12; Ewangelista Łukasz także za chwilę poruszy ten temat, w którym wypowiedział się Sam Pan Jezus Chrystus w Ewang.Łuk.14:26-27; oprócz tego Apostoł Paweł 1Kor.7:1-40; 1Tym.5:14-15; 1Tym.3:1-5; 11-13; 5:3-10; Tyt.1:5-9; i Piotr 1P.3:1-7). Chyba rozumiesz, że nie będę mógł przybyć. Kiedy sługa wrócił, powtórzył to wszystko swojemu panu. Wtedy rozgniewany gospodarz powiedział swojemu słudze: Wyjdź szybko na ulicę (gr. πλατειας - plateias, place) i na drogi (gr. ρυμας - rymas, ulice) miejskie, i przyprowadź tu biednych (gr. πτωχους - ptōchous, ubogich; por.Ewang.Mat.11:25-30; 21:28-32; Ewang.Jan.14:1-7), inwalidów (gr. αναπηρους - anapērous, kalekich i ułomnych), okaleczonych (gr. χωλους - chōlous, kulawych i chromych) i niewidomych! Po powrocie służący oznajmił: Panie, zrobione, jak kazałeś, ale przecież jeszcze ciągle są wolne miejsca. Wtedy pan mu rozkazał: Idź więc na drogi i pod mury (gr. φραγμους - fragmous, płoty i ogrodzenia; por.Efez.2:1-22 i 1P.2:1-12) i przynaglaj (gr. αναγκασον - anagkason, przymuś i uczyń koniecznym; por.Ewang.Mar.1:15; Dz.Ap.2:37-43; Rz.10:16-21 i 11:1-36) do wejścia, aby mój dom się zapełnił (Por.Obj.Jan.7:9-12). Zapewniam was, że żaden z tamtych wcześniej zaproszonych ludzi nawet nie spróbuje (gr. γευσεται - geusetai, kosztując i smakując; por.Filip.3:7-21) niczego na mojej uczcie."

(Z Życia Naszego Pana Jezusa Chrystusa w Ewangelii wg. św. Łukasza 14:7-24)


Gotowość do służby bez względu na porę - 1 grudnia 2022 r.

"(...) Pewnego razu w szabat Jezus został zaproszony do domu jednego z przywódców faryzeuszy, aby zjeść posiłek (gr. αρτον - arton, chleb, dlatego pewnie wielu biblistów sugeruje w swoich tłumaczeniach, że Jezus tam spożywał śniadanie). Obecni tam ludzie obserwowali (gr. παρατηρουμενοι - paratēroumenoi, śledzili i pilnowali) Go. Stanął przed Nim chory człowiek, o słabowitym wyglądzie (gr. υδρωπικος - hydrōpikos, chory na puchlinę wodną. dosł. też człowiek mający wodnisty wygląd. I choć jednak obecna medycyna nie zna takiej jednostki chorobowej, a samo słowo nie sugeruje opuchlizny, gdyż forma pikos jest derywatem czasownika optanomai, czyli - patrzeć, wyglądać, ukazać się. I mimo, że Łukasz, choć był lekarzem, nie podał jednak nazwy tej choroby, ponieważ osobiście nie uczestniczył on w tym wydarzeniu, a znał je tylko z relacji innych. Łukasz jednak powtarza tylko opis wyglądu człowieka, który być może cierpiał na: anemię lub miał pęcherze wodne na skórze, ewentualnie cierpiał na niewydolność nerek kojarzoną z tzw. wodobrzuszem z łac. hydrops ventris, co mogłoby się objawiać ogólną opuchlizną. Jednak prawdopodobnie mogło to być zbieranie się nadmiernej ilości płynów w tkankach i naturalnych jamach ciała, ludzkiego organizmu. W dokumentach historycznych występuje jako domniemana przyczyna zgonów. Mogło to być jednak spowodowane chorobami wątroby, nerek, niewydolnością serca czy sepsą. Tak czy inaczej jak większość innych chorób i ta ujemnie wpływa na funkcjonowanie, oraz mobilność całego ciała). Jezus zapytał więc biegłych w Prawie i faryzeuszy: Czy wolno uzdrowić ludzi w szabat, czy nie? Jednak oni zamilkli (Chociaż podobna sytuacja miała miejsce nieco wcześniej w tej Ewangelii, jednak nie co inna była reakcja religijnych przywódców opisana, wcześniej w Ewang.Łuk.6:6-11. Byli oni jednak bądź co bądź specjalistami w wyjaśnianiu Prawa Mojżeszowego ze wszystkimi jego zawiłymi rabinicznymi interpretacjami). Więc Jezus objął (gr. επιλαβομενος - epilabomenos, chwyciwszy) chorego, uzdrowił go i odesłał (gr. απελυσεν - apelysen, uwolnił i wypuścił). Następnie powiedział do obecnych: Czy któryś z was, kiedy mu w dzień szabatu jego syn albo wół wpadnie do studni, szybko nie wyciągnie go? Znowu tym razem nie umieli (gr. ουκ ισχυσαν - ouk ischysan, nie mieli siły, nie byli w stanie, jak i nie mieli zdolności) Mu na to odpowiedzieć."

(Z Życia Naszego Pana Jezusa Chrystusa w Ewangelii wg. św. Łukasza 14:1-6)


  W Nowym miesiącu, z nowymi okolicznościami i wyzwaniami przed nami codziennie nam stawianymi, zaufajmy Najwyższemu Bogu, oraz polegajmy tylko na Nim, Który to wszystko przewyższa i kontroluje!



Biblijne kartki z kalendarza w tym miesiącu:

  Dobry zasiew >>

CodziennyChleb.org >>

ProstozSerca.pl >>


♫ ♪ "(...) Naród kroczący w ciemnościach zobaczył Wielkie Światło, a mieszkającym w mrocznej ziemi zajaśniało Światło. To Ty pomnożyłeś ich radość, zwiększyłeś wesele. Cieszą się przed Tobą..."
(Z Księgi Proroka Izajasza 9:1-2a) ♪ ♫